Działy bezpośrednio dotyczące uprawy konopi
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 404 / 40 / 0
OPTYMALIZACJA UPRAWY OD A DO Z CZYLI WYHODOWANIE SOBIE DOBREGO ZIOŁA ZRÓB TO SAM INDOOR:
- JAK NAJTANIEJ
-W MINIMALNYM PRZYPALE
-JAK NAJSZYBCIEJ
-SKĄD NASIONA
-KLONOWANIE
-SPRZĘT
-PARAMETRY UPRAWY(temperatura,wilgotność,ziemia,wielkość donic itd)
-OBCHODZENIE SIĘ Z ROŚLINAMI
- CO MOŻNA ZROBIĆ SAMEMU,ŻEBY JAK NAJMNIEJ WYDAWAĆ KASY
-NA CZYM OSZCZĘDZAĆ,A CO WARTO KUPIĆ
-ZDOBYWANIE DOŚWIADCZENIA
-OSIĄGNIECIE 100% SUKCESU I HODOWLA WARTA RYZYKA
  • 1004 / 99 / 0
Człowieku, wszystko masz tutaj.

konopie.html

Jesteś czołgistą, poradzisz sobie.
Iiiiiiiiiiiii
Kto szuka nie błądzi ;)

z fartem
tjaz
[H]R Crew "wierze ze jeszcze ujrzysz słońce a nie chmury." - draculaura
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.