Ale wiesz, masz te objawy o określonej godzinie, więc może zacznij od przestawienia pojedynczych leków np. z wieczoru na rano i zobacz, czy coś się zmieniło? To może być jakiś trop. Jak nie, to pozostaje iść do... lekarza! pozdrawiam.
Lamitrin
Pochodna fenylotriazyny. Zmniejsza nadmierną, związaną z napadami padaczkowymi, aktywność elektrochemiczną neuronów, nie zmieniając jednocześnie ich prawidłowej czynności. Mechanizm działania polega na zablokowaniu kanałów sodowych w błonie presynaptycznej, co zapobiega nadmiernemu wydzielaniu aminokwasów pobudzających neurony kory mózgowej, przede wszystkim glutaminianu.
Zmiana polegająca NA zablokowaniu glutaminianu.
Fajny bajer ogólnodostępny w np aminokwasach.
Już tak zajrzalem z nudów. Poza odstawka niektórych GABAergikow substancja słaba.
Bardzo słaba.
Po cichu liczyłem na kolejny mega wynalazek blokujący pół mózgu a tymczasem dostaje kolejny smieciowy lek o potencjale leczniczym równym zwykłemu aminokwasów.
Ps a jak już chcecie marudzić na leki to nie znalazłazłem dobrego leku a szukam/szukalem od dawna.
Ssri to już wogóle pomylka :-)
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dwubiegunowa społeczność hyperreala czeka z niecierpliwością na dietę cud, dorównującą skutecznością kliniczną lamotryginie, dajesz.
Na zrycie lekami jestem za mały.
Tak wiem leki pomagają bla bla.
Zresztą o samej dwubiegunowki już kiedyś pisałem i to chyba dwa czy trzy razy.
Ludzie jednak mają w du.. nosie endokrynologa czy inne badania.
To co ja się będę wcinac.
Już raz pół forum orzeklo chlopowi dwubiegunowke. 90prox leków chuja dało.
Cudotwórca okazał się lekarz pierwszego kontaktu który wykrył hipoglikemie reaktywna.
I nie zgadniesz. Jego (pacjenta) depresja, chad i nerwica po ułożeniu kilku spraw minęły!
No ale co ja tam wiem.
W takich sprawach reaguje się natychmiast.
Przy pierwszych symptomach. I nie objawowo.
To nie ból głowy, że lykniesz tabse i na drugi dzień bólu nie ma.
Post który usunęła taurinnn:
Lamitrin ani żądne stabilizatory nie stabilizują nastroju . One otempiają . Uczucia znikają już po 2 miesiącach brania leku . Nie ufajcie psyvhiatrom bo są pojebani . Chcesz wyjść z dragów . Biegaj ćwicz nie chodź po PSYCHIATRACH !!
Zdecydowanie się z nim zgadzam!
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Podajemy nazwy substancji, nie nazwy handlowe. taurinnn
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
