Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
To normalne, że amfa jest taka kwaśna, czy wchodzi jakoś w reakcję z pantoprazolem? Mogę jakoś dodatkowo chronić żołądek, czy wąchanie nie jest mi pisane? Ogólnie wolę nie mieć wrzodów niż mieć fazę
Mam problem ogólnie ze zmęczeniem, odstawienie na dłużej używek pomaga, ale nie niweluje zmęczenia i braku koncentracji.
Myślę wykorzystać do tego microdosing władka. Tylko ja nie wiem nic a nic jak do tego się dobrać bo ja to całkiem inna grupa substancji preferuje.
- Kwestie zasadnicze:
1. Jak wygląda pamięć po tym. Wiadomo, że jest super, ale co się dzieje z tą superwiedzą w kolejne dni. Czy materiał można utrwalać i wpisuje się w synapse czy odpada jak zarodek po ellaone? Ogólnie na codzień mam i tak problem z przyswajaniem informacji jeśli ich nie powtórze w ryło, więc miło gdyby ten proces się usprawnił.
2. Czy mix z piracetamem byłby tutaj korzystny?
3. Jak będzie wyglądać sprawa snu przy microdosing
4. Jak duże zmiany mogą zajść w układzie nerwowym i kardiologicznym przy microdosingu? Wystarczy suplementacja serducha? Jak maksymalnie zniwelować szkody.
5. W planach mam siupać tylko na czas nauki - tj. Praca -> siupnauka->sen.
Cały czas podkreślam, że chodzi mi o microdosing, a nie siupanie pół gieta na szczura.
Dawki minimalne. Co do alternatywy władzia to nic lepszego po za psefedryną nie dorwe, a ona źle mi siada na serducho.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Próbuje teraz wszystkiego co jest dostępne i totalna kiszka coś tam na chwile nspiduje, po większych ilościach co najwyżej zapchana kichawa, niedobrze na żołądku i mini paranoje + puls wysoki, działania energetyzującego jako takiego brak, dopaminy też nie czuję. Co najlepsze ludzie to chwalą i o huj tu chodzi?
Po nawpierdzielaniu się jestem zrypany jak po normalnym tj jak po ciężkiej dniówce.
Jakieś dopały/śmieci czy wzrost tolerki? Kuśwa z 10 różnych tematów próbowałem. Wyrzucanie hajcu w błoto.
U Was też taka kicha?
amfetamina to głównie dopamina i noradrenalina, to co miałeś ty mogło w ogóle nie być speedem. nie wyobrażam sobie przyjmować 0,2 g jednorazowo, to zakrawa o przedawkowanie i takie coś na pewno nie jest przyjemne. albo faktycznie u ciebie coś jest nie tak z samym "towarem", albo po prostu tak już masz i amfetaminy nie przypadną ci do gustu.
nie wiem jak to się robi na ulicy, ale nie polecam się bawić w kupowanie tam czegokolwiek. a to wcale nie trzeba być żadnym geniuszem, żeby sobie załatwić coś dobrego, aktywnego w normalnej, leczniczej dawce. dziwi mnie takie gadanie w stylu "kiedyś to było", które często tutaj widzę w tym wątku. teraz też jest i zawsze będzie, bo to bardzo popularna substancja tu w europie. trzeba tylko poszukać, a nie wymaga to praktycznie żadnego wysiłku.
Dodano akapity dla lepszej czytelności 20.11.2022 | 909
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
15 października 2019TMq pisze: Co jest grane. Od jakiegoś czasu ciężko u mnie o dobrego spida, o mocy awartości już w ogóle nie mówię, tak by w ogóle posmyrało 200mg gdzie dawniej po 200mg człowieik chodził nabity jak armata przez parenaście godzin.
Próbuje teraz wszystkiego co jest dostępne i totalna kiszka coś tam na chwile nspiduje, po większych ilościach co najwyżej zapchana kichawa, niedobrze na żołądku i mini paranoje + puls wysoki, działania energetyzującego jako takiego brak, dopaminy też nie czuję. Co najlepsze ludzie to chwalą i o huj tu chodzi?
Po nawpierdzielaniu się jestem zrypany jak po normalnym tj jak po ciężkiej dniówce.
Jakieś dopały/śmieci czy wzrost tolerki? Kuśwa z 10 różnych tematów próbowałem. Wyrzucanie hajcu w błoto.
U Was też taka kicha?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
