sadzić swoje i sie nie sponsorować przestępców
Jak coś kupuję to po prostu pierwsze sprawdzam czy sam dil to bierze, czy siedzi w jakiejś siatce. Jak sprzedawca to ćpun to przeważnie można się spodziewać dobrego towaru, przynajmniej tutaj.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odczynnik_Marquisa
http://www.ecstasy.org/testing/images/e_testing.jpg
Piroman pisze: Można by dilerom opowiedzieć o dobrych, lecz mniej znanych środkach np: metkatynon.
teraz tak: dobrym sposobem na poprawe czegokolwiek jest edukacja. niezety, jak niektorzy zdazyli sie juz zorientowac, znaczna wiekszosc to debile i ignoranci o ciasnych wpizdizet horyzontach umyslowych i przez mysl im nie przechodzi nawet to, ze moga czegos nie wiedizec o narkotykach po 5 naprzyklad latach cpania.
krocej: kazda sroka chwali swoj towar, kazdy wie najlepiej, ja wiem najlepiej a modny polak po kodzie ? nie wiem czy to przejdzie. jesli chodzi o dxm, metkatynon, kodeine galki powoje itp rzeczy, to, tak jak napisalem wyzej, jestem przekonany ze poradze sobie z ogarnieciem i przygotowaniem narkotyku duzo lepiej niz przykladowy Dil. nie ufalbym towarom ekstrachowanym i syntetyzowanym w osiedlowej piwnicy w watpliwie kozystnych warunkach przez takzwanego przykladowego Zioma.
zrob to sam
albo: jak chcesz zeby cos bylo zrobione dobrze, to - zrob to sam.
jak bym wiedzial ze sprawami zajmuje sie ogarniety rozgarniety nieglupi i doswiadczony czlowiek - spoko, moge placic pare zlotych wiecej za komfort otrzymania gotowego narkotyku, bez koniecznosci pjepszenia sie w cokolwiek.
ale troche z tym ciezko tu i tam.
zamiast nagrywac filmy i podganiac tzw. DELERUW moglibysy raczej napisac pozadny poradnik pod tytulem zrob to sam. cos jak anarchists cookbook albo halucynogenne rosliny ziola i grzyby polski, tylko pod redakcja dobrego kozaka co sie zna na rzeczy i bedize potrafil pokierowac praca wspolpracownikow. tylko zeby nie bylo o chwastach ktore rosna gdizes przy drodze i teoretycznie dzialaja, ale w praktyce trzeba dojebac piecdziesieciokrotna ekstrakcje, zeby cos czuc, a i tak w glowie sie kreci i ogolnie chujuwka, a o pozadnych i stuprocentowo pewnie dzialajacych, z tym ze mniej czy bardizej legalnych a przesto dostepnych, NARKOTYKACH.
tak.
pod wdziecznym tytulem mowiacym cos o sierocce marysi i myszach koscielnych swiadkow jechowy.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Po dzisiejszym robię przerwę
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
