20 października 2019Ankaaa pisze: mozna kupic, specjalnie zapytalam kolezanki z Polski ! ma nawet denaturat w domu, bo jest jej potrzebny do czyszczenia czego tam...nie wiem jak w innych krajach, ale w Holandii tez mozna kupic bez problemu. wiec mozna.
jak bede w PL to sprawdze. u mnie jest normalnie do kupienia, ale nie uzywam, bo w sumie po co. sa inne rzeczy do czyszczenia i nie cuchna az tak. a denaturatu to uzywala moja babcia do mycia okien ( chyba okien, nie pamietam dokladnie ) i do opalania drobiu.
20 października 2019Ankaaa pisze: @Carlosa
jak bede w PL to sprawdze. u mnie jest normalnie do kupienia, ale nie uzywam, bo w sumie po co. sa inne rzeczy do czyszczenia i nie cuchna az tak. a denaturatu to uzywala moja babcia do mycia okien ( chyba okien, nie pamietam dokladnie ) i do opalania drobiu.
Mam takie troche dziwne pytanie ale nie daje mi spokoju od dluzszego czasu. Nie zrozum mnie zle ale to mnie nurtuje patrzac na swoich kolegow. Aniu, czy ty masz zęby?
20 października 2019spider321 pisze:do mycia okien - też pamiętam, wtedy nawet płyny do spryskiwaczy samochodowych - to była trudno-dostępna-drożyzna, do opalania drobiu-to wiadomo, czasami na rozpalenie w piecu i chowanie denaturatu,- żeby dzieci nie miały go w rękach20 października 2019Ankaaa pisze: @Carlosa
jak bede w PL to sprawdze. u mnie jest normalnie do kupienia, ale nie uzywam, bo w sumie po co. sa inne rzeczy do czyszczenia i nie cuchna az tak. a denaturatu to uzywala moja babcia do mycia okien ( chyba okien, nie pamietam dokladnie ) i do opalania drobiu., ale nawet dzieci kojarzą "motyw"-, że tam jest alkohol, tylko, że skażony fioletem- żeby nie kusił
![]()
a co do rozpalania w piecu, no co Ty, chyba tak sie nie robilo. moze byles maly i cos Ci sie pokrecilo
21 października 2019alkus wiejski pisze: @Ankaaa
Mam takie troche dziwne pytanie ale nie daje mi spokoju od dluzszego czasu. Nie zrozum mnie zle ale to mnie nurtuje patrzac na swoich kolegow. Aniu, czy ty masz zęby?
a o moje zeby sie matrw, sa na swoim miejscu, rozum tez ;)
Tzn zjawy i inne rzeczy to ja widze tylko po ciągu. Jak nie pije to wszystko ok.
nie wiem, nie doswiadczylam, ale moge sobie tylko wyobrazic, ze to juz b. niedobrze i napewno samo nie przejdzie.
no ok, nie robmy wiecej OT.
chociasz to ja wole kupic na mecie niz dentke jechac
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.