Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 7 z 9
  • 308 / 159 / 0
Czasami lubię do wkładka jakąś kawusie wypić albo tigera, po prostu do smaku, bo żadnych zmian negatywnych/pozytywnych nigdy nie zauważyłem.
Ale też nie polecałbym.
Jeśli chodzi o kofeine + zjazd na początku przez chwilę pomoże, ale później zjeba jak wiadomo 2x większa.
Coś za coś.
#BLACKLIVESMATTERS #CZARNA SIŁA #CZARNA DUMA #LGBT
  • 223 / 52 / 0
amfa + kawa = nic. No bo taka jest prawda. Nie ma w kawie jakiejś ilości kofeiny która wpłynie na to, że ją wypijecie. Gorzej jak domieszana jest do fety apteczna kofeina.
Koszmarny kurwa koszmar. Naprawdę musi trafić się idiota by dosypywać np 50% kofeiny.
= Pisk w uszach, oszłołomienie, tachykardia z napadem paniki, bladość, omdlenie, wymioty, drgawki, zimne posty. Takie efety widziałem po miksie tych substancji. Nie wiem czy to nie jest niebezpieczne np jak ktos huknie ;/ omg. a ta kofeina sie rozpuszcza. Juz lepiej dac mąke! I leki na zbicie cisnienia slabo dzialają... ;/ beta blokery prawie wcale, i dorzucmy jeszcze ze ktos kto wali fete ma podniesione enzymy wątrobowowe.. to okres poltrwania to nir 4h, tylko pomad 40h. ;/
  • 13 / 1 / 0
Z fetą z ulicy bym nie ryzykował, taki szajs często zawiera sporo kofeiny więc kolejna dawka z
energetyka/kawy może mieć negatywny wpływ. U mnie z relatywnie dobrą i czystą energetyk
nawet w ilościach niewielkich, tj. puszka/dwie powoduje ból głowy, pewnie z powodu wysokiego ciśnienia, mimo że samego energetyka piję na co dzień od 1 do 1,5l.
  • 124 / 16 / 0
Jak jest z biodostępnością kofeiny zawartej w wciąganej "amfetaminie"?
Uwaga! Użytkownik elonmusk nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Kupiłem kofeinę w tabletkach 300mg kofeiny pix żeby zastąpić tym fete i skończyć z tym gównem. Ogólnie tolerancję mam sporą na oby dwa. Zjadłem przez noc około 1.5-2g włada i przy pierwszym węgorzu wziąłem 300mg czystej kofeiny miałem lekkie obciążenie na sercu. Od kofeiny jestem na tyle uzależniony że pije na dzień trzy mocne kawy inaczej nie funkcjonuje. Mam zamiar na początek brać w odstępach 4-5h po 300mg kofeiny codziennie będzie mi to dawać takiego samego powera co po mocy no i z czasem zejdę do zera
  • 1180 / 400 / 0
:ojeju: :ojeju: nie polecam-ciśnienie wtedy gdzieś mi skacze, łapy się trzęsą i mam wrażenie, że po tym miksie organizm szybciej się odwadnia, ja popiuam wodę mineralną-żeby się zbytnio nie odwodnić. Ale mam w zwyczaju jak się fetka kończy; ostatniego knedlika popić puszeczką 250ml energetyka- wtedy już trzęsące łapy mnie nie straszą, bo i tak zjazd to nie "wesele" :ojeju:
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / 1 / 0
Oj, też osobiście nie polecam. Raz zasniffowałam krechę, na początku euforia, chęć tańczenia, ale po 3 h zaczęłam albo sobie wmawiać, albo serio tak było, że czuję się normalnie. Udałam się z koleżanką do jednej z sieciówek z kawą. Durna ja wzięłam americano, a co. Bez mleka. Po wypiciu poczułam mega powera, więc chodziłyśmy po galerii. I nagle moja twarz nabrała rumieńców, serce zaczęło napierdalać. Panika. Wyszłyśmy na murek koło centrum handlowego, już chciałam zawołać jakiegoś ratownika, bo akurat karetka stała. Serce napierdalalo niemiłosiernie. Powrót do domu i uwaga, do 5 rano nie mogłam zasnąć. Bałam się strasznie. Przespałam 5 godzin i kolejnego dnia czułam pulsowanie w głowie, które znowu mi dało powód do strachu, że dostanę wylewu. Nigdy więcej!
  • 1180 / 400 / 0
@jordanbar (...) ja również; jak krecha to bez kofeiny i na odwrót

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Jak macie dobrego andrzeja to kurwa stanowczo odradzam. Jakieś 2 dni temu w poniedziałek ok. 4:30 zjadłem lage ok. 0,25 g, z białym śmigam już jakiś czas więc taka ilość starczy mi na pół dnia. Temat mam naprawdę dobry, z pierwszej ręki. Do tego szczura postanowiłem tym razem, sam nie wiem po jaki chuj, wypić dosyć mocną i słodką kawę. Ok. 5:40 palę szluga na palarni przed pracą. Łapy mi się trzęsą jakbym miał kurwa Parkinsona. Za chuja nie umiem nad tym zapanować, co gorsza wszyscy się na mnie gapią i zaczynają komentować (to oczywiście pojebana paranoja których to miewam coraz więcej). W pracy musiałem skupiać się nad zachowaniem równowagi. A że mam pracę fizyczną i stojącą, wymagającą zręczności, było ciężko w chuj. Do tego starałem się nie myśleć za bardzo, chociaż i tak czułem że w robocie jestem tylko ciałem, nie dostać ataku serca, ogarniać temat tak żeby nikt się nie pokapował że jestem pomontowany jak skurwysyn :D i ogólnie przeżyć te dniówke. Pracuje tam już na tyle długo że wszystko mam obcykane. Ale na swoim stanowisku. Gdyby mnie koordynator wysłał na inny dział, co nierzadko się zdarza, to bym się chyba obsrał na zielono. To była cenna lekcja dla mnie, że ze stymulantami nie ma żartów. Jak to śpiewał Rogal; "nie dotykaj narkotyków bo Cie kurwa zmiotą z planszy". Ja na szczęście dalej się trzymam. Pozdro ćpuny 😁
Martinez Luciano Escobar :extasy:
  • 429 / 65 / 0
Kiedyś jak miałem końcówkę materiału i już mi pizda schodzila i czułem że tracę siły to zajebalem kawusie i było o wiele lepiej ale później zwał mnie tak dojebał że w łóżku leżałem kilka godzin słuchając jakiejś muzyki (czesto na zwale każda muzyka nawet moja ulubiona jest tak spierdolona ze nie da się tego słuchać)
Uwaga! Użytkownik JezusWKominiarze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 7 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).