14 września 2019IvoPartisan pisze: To rezultat wytycznych EU, dlatego praktycznie każdy mak z Czech nie działa.
Ivo kurwa podziwiam twój upór w powtarzaniu bzdur
Wytyczne EU niczego nie zmieniły. Z 2lata po wprowadzniu tych 'wytycznych' mielismy klepacze z czech.
To zmiana prawa w czechach zmusila producentów a nie żadne wytyczne. Francuski mak czy tam mak z Hiszpanii nadal klepie mimo tych samych wytycznych.
Dlaczego? Bo kurwa nikt nie będzie rezygnował z zysków. Wytyczne nie mają nic do rzeczy. Dopiero jak zmuszą producntów i wprowadzą przepisy we francji czy hiszpanii to cos sie zmieni.
W stanach chyba znowu musieli przez neta zamawiac i to po jakichs horrendalnych cenach.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Było fajnie ale się skończyło. Pozostają nam tylko miłe wspomnienia jak się leżało, przysypiało i w ogóle jak było pięknie :) Najbardziej wyważone i przez to najlepsze opio jakie jest i było. Nie wali w łeb tak jak hel ale wchodzi i działa bardziej subtelnie co nie znaczy gorzej, a właściwie to dzięki temu nawet lepiej.Nie jest tak sztuczne i chemiczne jak syntetyki. Do tego długo działa. I legalne!! :) Miałem dopisać, że "i w każdym sklepie..." ale się zreflektowałem w porę ;)
15 września 2019WhiteMaskTBK pisze: Nie wiem ile ty lat żyjesz na tym świecie, ale poczytaj sobie wątki np. o PST z czasów mocarzy. To gówno co jest teraz, to nie są nawet zgliszcza.
PS. Alien, Ty wierzysz że nasi handlowcy zdolni są do takiej profesjonalnej selekcji? Gdyby taka miała miejsce, to chyba byłby jakiś oddźwięk medialny.
BTW - te Twoje Kresto to nie jest już czasem mocno przeterminowane ? Oczywiście płukałbym i nie patrzył na datę ;) Jedyne co mogłoby mnie powstrzymać to pleśń...i to jakaś większa bo przecież płukało się nie raz zapleśniałe serie ;)
Te moje Kresta są oczywiście przeterminowane, ale przesypałem je do szczelnych pojemników gdzie wilgoć nie ma dostępu i mak wygląda i smakuje całkiem normalnie. Jeden z pojemników w trakcie opróżniania:
@lol @IvoPartisan co do aktów UE to co nieco wiedzy liznąłem i w skrócie to zalecenia Komisji są to, jak sama nazwa mówi, rekomendacje dla wszystkich krajów członkowskich bez przymusu do ich wprowadzenia ale KE daje w ten sposób znak, żeby lepiej jednak się dostosować bo jak już coś wymyślili to tego nie odpuszczą. Jeżeli nadal nie wszyscy to zrobili, to takie zalecenia są upgrade'owane zwykle do dyrektyw lub ew. rozporządzeń i wtedy już wszystkie kraje mają obowiązek wprowadzenia.
Także nasze zalecenia makowe na razie nie są obowiązkowe, dlatego jedni np. Czesi czy Węgrzy wprowadzili, a inni już nie bardzo. Takie prawne procedury trwają długie lata, także jeszcze daleka droga do przymuszenia wszystkich do wprowadzenia, ale jednak w każdej chwili dany kraj może sam z siebie je wprowadzić
Breslau jest niemieckie!
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
