Jakis czas temu spotkałem się z substancją którą właściciel nazywał MDMA.
Opis: biały proszek w którym w świetle widac mieniące sie krzyształki. 2-3 cm scieżki już działają mocno. Faza trzyma rowno 5h ( euforia, chęc rozmowy, maksymalne wyluzowanie) potem jest dobrze euforia opada ale nie ma tak zwanej szopy na bani. dobrze łaczy sie z alko. zasypia sie normalnie i od razu . Testowane na domówce nie w klubie więc brak opisu działania przy muzyce. cena 100zl za G.
Pytanie co to za substancja i czy to może być MDMA?
PS. Mi MDMA kojarzy sie z nadpobudliwoscią i braku możności ustania w miejscu ale nie znam się.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Wizualnie rowniez jest wyrazna , klatkowanie obrazu , falowanie i swietlne poswiaty
Z tym , ze nie mam kontaktu z innymi stymulantami to moze brakuje mi odniesienia .
PS. Nie zapomnijacie pić wody.
11 sierpnia 2019Luthier pisze: PS. Mi MDMA kojarzy sie z nadpobudliwoscią i braku możności ustania w miejscu ale nie znam się.
Czy miałeś MDMA to ja nie wiem, ale wiem że to jest fajna substancja, która pomaga odczuwać euforię w każdym środowisku. Idąc do klubu zaczniesz tańczyć nieświadomie jak tylko wejdzie. Ale idąc na spokojny spacer tez przeżyjesz wspaniałą przygodę i wcale nie będziesz tańczył po drodze
Wchodzi jakoś po godzince, noskiem szybciej, ale nie zawsze ma sie ochote\miejsce na drażnienie zatok. Ja zazwyczaj rozpuszczam w jakims soczku lub w wodzie, a w bletce tez mi sie zdazylo lykac i bylo okej
17 sierpnia 2019Pompejszyn pisze: W ostatni weekend mialem okazje szamac cuksy po miesiecznej przerwie i... zawiedziony jestem. Zero eufforii, zupelnie cienizna w moim odczuciu jedyne co to muzykja w sumie spoko wchodzila. Na drugi dzien takze zarzucalem i wydaje mi sie, ze przedawkowalem... rzyganko, kumple mowili, ze kompletnie odklejony bylem...zimne poty, ze sie przecieralem az mialem recznik caly mokry :o Nigdy mi sie cos takiego nie przydarzylo i powiem wam, ze jestem troche wystrachany :/
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
