Można mieć maszynke do szlugów, i CHYBA mp3
jest lodówka
a czy Ci wyjdzie inny drag to nie wiadomo
np jak waliles MDMA to moze wyjsc extasy, amfetamina..
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
28 lipca 2019RytmiczneZwierciadlo pisze: W suchym jarze mozna miec tytoń czy tylko szlugi wchodza w gre? I jak z tym odtwarzaczem mp3/4? Jak z lodówką? Pisac mi tu szybciutko, bo termin na jutro. Moga wyjsc inne dragi niz docelowy z ktorego wychodzimy?
Mam teraz termin na 11, może się jeszcze spotkamy
I przy okazji. Co można, a czego nie można tam wziąć? I jak wygląda kwestia obstawy lekowen przy zejściu z opio? Ktoś był niedawno i może się wypowiedzieć?
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
A, i jak z jedzeniem i innymi atrakcjami? Jest jakas silka, ping pong etc.? Można mieć elektronicznego papierosa?
Nie wiem, czy dają metadon, ale na pewno jest Bunondol. Do tego Relanium i jakiś neuroleptyk. Jeśli nie będziesz mógł spać, dadzą Ci albo estazolam, albo zolpidem.
Można mieć e-fajkę, jest ping pong (w ośrodku tuż obok) i namiastka siłowni na świetlicy.
Jedzenie jest dobre - robią go pacjencji ośrodka.
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
