Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
No i można go stosować właśnie na działania niepożądane różnych leków. Farmaceutka powinna cię wysłać do poz po receptę, myślę że nie byłoby problemu z jej wypisaniem.
Ja też myślę, że nie byłoby problemu z rp na to, zwłaszcza, że mój mężczyzna został poinstruowany przez swojego psychiatrę, że w jego przypadku bardzo ważny jest kontakt z lekarzem poz lub psychiatrą w razie jakichkolwiek dolegliwości związanych z braniem tych leków, po prostu mu się nie chciało w ciągu tygodnia, a w tej aptece po coś przeciwwymiotnego byłam w niedzielę, gdy było już naprawdę tragicznie, więc w dzień, w który nie dało się dostać do żadnego lekarza. Opieka świąteczna/weekendowa odpadała, bo on dodatkowo cierpiał na okrutne lęki społeczne, a nie chodziło o coś bardzo poważnego. Nie ma co zawracać dupska sobie i lekarzom, czekając wcześniej kilka godzin w kolejce wraz z zrozpaczonymi rodzicami gówniarzy w wieku 0-3 lat, którzy nie wiedzą, co dzieje się ich latoroślom, a te same jeszcze nie potrafią tego wyrazić.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Inna sprawa, że farmaceuci nie chcą czasem wystawiać tych rp., bo nie mają wglądu w historię choroby, nie dostają też za taką żadnej kasy z nfz, więc mało komu chce się narażać, ryzykując przy tym finansowo i dyscyplinarnie w przypadku gdy ktoś zażyje w zły sposób i zrobi sobie krzywdę...
Jeszcze lepszy byłby pewnie Ondansetron.
Co do topicu o 9 kg gówna - wiem z doświadczenia i opowieści, że opiokloce to ciężka sprawa. W przenośni i dosłownie, ale że gość nie pękł z powodu takiego nagromadzenia tego w sobie, to się dziwię.
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
I myślisz, że te 7 kg to g... ? : D
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
