...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2104 • Strona 49 z 211
  • 317 / 78 / 0
Ja już uzależnienia nie neguje, w sumie od samego początku byłam świadoma, w co się pakuje. Ale z tego też powodu wątpię w to, że już nigdy do nałogu nie wrócę. Wydaje mi się, że scenariusz ciągów przeplatanych dłuższymi okresami abstynencji jest bardziej prawdopodobny
  • 199 / 26 / 0
Myślę że nie zawsze trzeba wychodzić z nałogu żeby iść do przodu. Ja ograniczyłem dawki kodeiny do 150 mg co dwa dni. Muszę tylko przestac brac thiocodine a zaczac Antka zeby nie dostac wrzodów. Znalazłem pracę po zakonczeniu rehabilitacyjnego świadczenia, lęki są mniejsze, czuję się dobrze. Oprócz kodeiny w powyższych dawkach żadnych innych uzywek oprócz 1-2 opakowania Zolipidemu na miesiąc. Takie ilości narkotyków nie przeszkodzą mi w karierze zawodowej a jeśli bedzie kasa to myśle że bedzie ok
  • 2814 / 367 / 0
Ja od dzis zaczelem stosowac DXM w celu obnizenia tolerancji na opio zaczem 2x dziennie po 30mg DXM , po jakim czasie bedzie zauwazalna obnizona tolerancja ?
  • 218 / 51 / 0
Akceptuje warunkowo, bo skrajnie nie zgadzam się z powyższym postem, ba myślę że może on być nawet potencjalnie szkodliwy, jeżeli ktoś za bardzo w niego uwierzy.
Jasne, zmniejszanie dawek to dobry sposób na rzucenie opio, ale branie na sportowo, zwłaszcza po ciągu nie istnieje. Pobierzesz sobie w takim systemie powiedzmy miesiąc/dwa, aż nagle się okaże że kasy więcej, więc czemu nie dokupić paczuszki więcej, albo będziesz miał okropny dzień i postanowisz się w ten sposób pocieszyć i nagle wracasz do ciągu. To naprawdę cholernie cienka linia i osobiście nie znam nikogo komu by się udało tak funkcjonować bez powrotu/wpadnięcia w ciąg. Sam siebie oszukujesz że masz kontrolę, ale z brania co dwa dni z byle powodu nagle zaczniesz codziennie, bo czemu nie.

Serio, szczerze przemyśl swoją 'taktykę', bo masz może kilka procennt szansy na sukces. Oczywiście wszystkim czytającym ten wątek z całego serca odradzam takie metody.

edit: oczywiście chodziło mi o posta @Landsberg2015, bo w czasie jak pisałem posta pojawił się jeszcze jeden (który swoją drogą też nie wiem czy powinien tu zostać, bo teat o zbijaniu tolerki już jest), ale już dziś nie mam siły przenosić
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 199 / 26 / 0
Najlepiej całkiem zerwać z nałogiem to oczywiste ale jeśli to nie możliwe to chyba warto zmniejszyć jego szkodliwość. kodeina łagodzi moje zaburzenia lękowe które częściowo wynikają ze zmian w mózgu. Nie daje rady rzucić nie z powodów skretu fizycznego tylko psychiki. Nie zależy mi nawet juz na działaniu euforycznym tylko uspokojeniu które odczuwam. Mając zaburzenia osobowości i lękowe gdyby chciał iść na terapię to musiałbym iść do ośrodka podwójnych diagnoz. Nie mogę sobie pozwolić na rok zamknięcia. Stracę przyjaciół a rodzinna się ode mnie odwróci. Chodzę na terapie psychologiczną i mówią o swoim pociągu do narkotyków ale pomijam fakt że aktualnie coś biorę
  • 218 / 51 / 0
Oczywiście, im mniej ćpania opiatów tym lwpiej. Jednak jest wiele lepszych sposobów na zaburzenia lękowe. Polecam wybrać się do dobrego psychiatry i zdecydowanie nie okłamywać swojego psychologa - w takim wypadku tylko tracisz czas i pieniądze.
A co do wcześniejszego postu ostrzej zareagowałem, bo odebrałem go jako promowanie 'ćpania na sportowo' dla ludzi odstawiających opioidy, a to po prostu nie działa i wielu ludzi zrobiło sobie w ten sposób krzywdę - dlatego nie chciałem żeby ktoś potraktował Twój post w taki sposób.
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 2198 / 715 / 0
06 sierpnia 2019michass90 pisze:
Ja od dzis zaczelem stosowac DXM w celu obnizenia tolerancji na opio zaczem 2x dziennie po 30mg DXM , po jakim czasie bedzie zauwazalna obnizona tolerancja ?
Niestety po dłuższym testowaniu skłaniam się ku teorii że DXM raczej nadaje się do wrzucenia bezpośrednio przed dawką opio. Brany w dni na czysto nie wiem czy naprawdę przyspiesza spadek tolerancji, ma za to sporo innych zalet i zastosowań więc możesz sobie go jeść i tak.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 2814 / 367 / 0
14 sierpnia 2019WrakCzlowieka pisze:
06 sierpnia 2019michass90 pisze:
Ja od dzis zaczelem stosowac DXM w celu obnizenia tolerancji na opio zaczem 2x dziennie po 30mg DXM , po jakim czasie bedzie zauwazalna obnizona tolerancja ?
Niestety po dłuższym testowaniu skłaniam się ku teorii że DXM raczej nadaje się do wrzucenia bezpośrednio przed dawką opio. Brany w dni na czysto nie wiem czy naprawdę przyspiesza spadek tolerancji, ma za to sporo innych zalet i zastosowań więc możesz sobie go jeść i tak.
A jakie zauwazyles inne " zalety " i zastosowania ?
  • 2198 / 715 / 0
Jezu nie chcę mi się szukać dokładnie teraz, poczytaj mechanizm działania, wyciągnij wnioski. Bardziej szczegółowo było chyba w temacie o dopingu mózgu, tym pierwszym. Ogólnie rzecz biorąc może się sprawdzić w celu poprawienia motywacji i samopoczucia, przynajmniej krótkoterminowo. To tak upraszczając najbardziej jak się da, bo to temat rzeka jak każdy lek/narkotyk i jego używanie.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 1106 / 221 / 0
Z tym że wiecie chyba, że DXM jest najskuteczniejszy do zbijania tolerki przy całkowitej abstynencji (w moim przypadku przez niecałe 3 tyg i spadła sporo więcej, niż się spodziewałem) , a nie przy 2-3 dniowych przerwach między dawkami, nie mówiąc już o braku jakichkolwiek przerw? Jak nie ma się tolerancji na DXM, to na początku mikro-dawki wyraźnie podbijają działanie, natomiast po kilku razach efekt już zanika. Przy detoxie po prostu pomaga na skręta, dodatkowo przyśpieszając spadek tolerancji już po nim.
ODPOWIEDZ
Posty: 2104 • Strona 49 z 211
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.