Sprawa wyglada następująco, dwa dni temu dzwonił stary znajomy ze był na policji w mojej sprawie, pytali o mnie i kilka innych osób z mojego środowiska.
Dziś napisała kolejna osoba ze ma być za godzinę na komisariacie również w mojej sprawie, ze maja SMS i połączenia.
Mnie osobiście nikt nie wzywał, nie złapali mnie z niczym - nawet mnie nikt nie spisywał ostatnio.
W papierach mam zarzuty o pobicie z wymuszeniem wiec to pewnie tez nie działa na moja korzyść.
Pytanie, czego się spodziewać? Czy ma podstawie samych zeznań mogą postawić zarzuty? Jezeli nic nie znaleźli/nie znajda przy mnie/u mnie to czy coś mi grozi na podstawie samych zeznań?
Czy spodziewać się na dniach ‚nalotu’?
Dziwne tez, ze nie wzywają osób z którymi mam stały kontakt do teraz, tylko starych znajomych z którymi się z rok nie widziałem. Na komendzie pytają tez o inne osoby, ale o mnie głównie - mówili im ze mam przypal i zbierają dowody, dlatego jesten jeszcze w domu.
Ktoś coś doradzi? Nie wiem co o tym myśleć pozdrawiam
Tylko odpowiedz na kluczowe pytanie. Za co mogą ci dojebać ?
Przypuszczasz dlaczego niuchają, albo napisz o co te osoby przesłuchiwane pytają.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
