A wracając do:
22 lipca 2019simer44 pisze: Po SRRI straszne poty zalewają, nie do wytrzymania. Podejrzewam że po TLPD też tak może być(?) Co polecacie na lęki z antydepresantów?
Na lęki? sertralina, fluwoksamina, paroksetyna. W takiej kolejności testować. Nie muszę powtarzać, że na każdym minimum 2 miesiące.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
22 lipca 2019BlueButterfly pisze: Czy ktoś z Was stosował GHB jako pomoc w wyjściu z lekkiej depresji? Czytałem o tym, że w USA robią dość obiecujące badania nad tematem. Ale niestety tam kuracja kosztuje $$$ bo oczywiście rządne kasy korpo dorwało się do licencji i nie chce się dzielić. Ale wracając do sedna- myślałem o 1g na dziendobry, 1g na południowy zjazd formy i 2g wieczorkiem. Czy ktoś doświadczony podpowie czy to dobry plan?
19 lipca 2019Karyse pisze: A co do wszystkich tych leków które z nich zostawiają efekt na stałe ? Czy któryś rzeczywiście leczy z nerwicy ? Czy po prostu robią z człowieka nabuzowanego tylko podczas brania a później efekt ustaje ? Jak to jest z tymi lekami ? Mam PAROGEN zapisany ale boje się że zmieni mnie za bardzo .. albo że będzie działał ale tylko podczas brania ...
Parogen nie będzie działał tworząc z Ciebie nabuzowanego człowieka podczas brania etc, efekt działania jest o wiele bardziej dyskretny. Nie spodziewaj się, że zaczniesz biegać po ścianach po tabletce.
19 lipca 2019Karyse pisze: A co do wszystkich tych leków które z nich zostawiają efekt na stałe ? Czy któryś rzeczywiście leczy z nerwicy ? Czy po prostu robią z człowieka nabuzowanego tylko podczas brania a później efekt ustaje ? Jak to jest z tymi lekami ? Mam PAROGEN zapisany ale boje się że zmieni mnie za bardzo .. albo że będzie działał ale tylko podczas brania ...
Przeniesiono z wątku o paroksetynie. misspill
Musi być grupa SSRI? Ja bym prędzej szukała w SNRI, czyli w wenlafaksynie rozwiązania. Potem, jeśli odpowiedź kliniczna nadal będzie niesatysfakcjonująca (ale zawsze jakaś) ew. potencjalizacja.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
A jeśli nie SSRI/SNRI, to może te czteropierścieniowe? Ja dostaję od lat wenlafaksynę, za to mojemu mężczyźnie służy mianseryna. A działać ma podobnie, jeśli nie tak samo, bo chodzi o działanie noradrenergiczne i serotoninergiczne. Ostatecznie i tak przecież decyzję podejmie lekarz... ;)
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Myślicie, że skoro Sulpiryd odczułem tak pozytywnie, to w moim przypadku jest coś nie tak z układem dopaminergicznym?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
