ja dzis wyjebalem 2 syropy to razem 400 dexa 1200 pseudoefki i do tego 700mg kody jakos bo wlasnie teraz zarzucam 240mg
popierdolilo mnie juz kompletnie ze tyle kasy wydaje na to
ja po syropie i zaraz koda w dawce 240mg
wczoraj zmarnowalem z 50zl na tjokodyny i tusidex bo kurwa poprostu chuj
nie chce mi sie opisywac chujowosci mojego stanu wczoraj bo sie zmecze
Jak wydajesz po 50 złotych dziennie na Thio i tussi to nie lepiej ogarnąć jakieś mocniejsze opio ? Oczywiście nie zachęcam, bo to tylko wpierdalanie się w większe gówno.Ale dla żołądka i innych organów na pewno wyjdzie zdrowiej...no i oczywistsze dla portfela.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
09 czerwca 2019UJebany pisze: @Drevolt
Jak wydajesz po 50 złotych dziennie na Thio i tussi to nie lepiej ogarnąć jakieś mocniejsze opio ? Oczywiście nie zachęcam, bo to tylko wpierdalanie się w większe gówno.Ale dla żołądka i innych organów na pewno wyjdzie zdrowiej...no i oczywistsze dla portfela.
Ktoś testował to podejście?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
