...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
  • 199 / 26 / 0
Ja zepsułem 3 miesięczną terapie dzienną, bedąc na niej cały czas naćpany. To znaczy brałem kodeine w dawkach miej więcej 300 mg. Niestety kodeina na mnie mocno działa kiedyś wystarczało 30 mg. Teraz przerwałem roczny ciąg na takich dawkach ale dopiero 2 dni nie biorę. I co gorszę nie wiem gdzie się leczyć dalej, bo prawdziwy problem to zaburzenia osobowśości i ciągłe lęki. Mam też podejrzenie stwardnienia rozsianego bo w rezonansie mam uszkodzenia demielinizacyjne mózgu głównie płata czołowego. I gwoli ścisłości to nie przez narkotyki bo oprócz kodeiny to przez rok nic oprócz niewielkiej ilości bezno a wcześniej calkiem nic. alkoholu zero. Teraz zrobiłem domowy detoks ale nie wiem ile wytrzymam bo lęki są przerażające
  • 522 / 64 / 0
Przeczytałem książkę Jordana Petersona, jem samo mięso, leki biorę i niestety benzo. Do niedawna ogromne dawki kofeiny, do momentu kiedy zrozumiałem, że na niskiej dawce klonazepamu i wkręcie na pewien czas poczułem to flow i superskupienie, bez żadnej kawy, czy energetyka. Jeśli odnajdziecie sens i znaczenie, równocześnie zapewnicie prawidłowe funkcje mózgu za pomocą Keto i IF, drastycznie zwiększycie neuroplastyczność i zmiana nawyków i sposobu myślenia będzie możliwa. Sam walczę z demonami, jednak chwile gdy czuje sens dają mi nadzieję, na wolność od tego co uznaję za szkodliwe. Jest ciężko, wiem, że mogę przegrać, ale spróbuję dać sobie szanse, co i wam polecam.
Kiedy będę gotów na ewentualne konsultacje, to z nich skorzystam. Nie będzie to raczej na płaszczyźnie pacjent-terapeuta, ale chciałbym spróbować.
Uwaga! Użytkownik GL HF nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1066 / 158 / 0
moja historia terapeutyczna jest prosta

psychodeliki i dysocjanty

alkoholizm żem wyleczył Grzybem Świętym z psylocybiną oraz marihuaną

to był pierwszy etap terapii, drugi etap to leczenie dysocjantem, konkretnie MXE

pierwszy etap dawki maksymalne ale świadome, drugie etap micro dawki

mega streszczenie mojej historii z happy endem, rodem z trudnych spraw rotfl

" Truuuuudneee sprraawyyy" czołówka tego paradokumentu mnie rozwala na łopatki lol
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 977 / 223 / 0
Ktoś dał mi karmę z mojego wpisu z pierwszej strony wątku. Terapia, psychologowie, kilka lat trzeźwości i układania sobie życia...a taki chuj. Nie mam już siły do tej choroby, kolejny nawrót, kolejne ciągi tylko teraz zamiast benzo biorę pregabalinę i fenibut. Nie umiem już nawet tego odstawić, nawet głupiej redukcji dawek nie potrafię zrobić żeby jakoś sensownie z tego zejść i nie katować się zjazdem.
Tyle z mojej terapeutycznej historii...
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.