Mają ziemie bez perlitu PH 5,0/6.5
Woda kranowa filtrowana, póki co krzaczki stoją na parapecie mają dostęp do światła słonecznego oraz ciągłą wentylacje.
Są dwie oby dwie to automaty
-AUTO! Lemon Haze
https://zapodaj.net/3eeca830ac090.jpg.html
https://zapodaj.net/de237f01caefa.jpg.html
https://zapodaj.net/575c6c6473662.jpg.html
-AUTO! BubbleGum
https://zapodaj.net/353688815d1ef.jpg.html
https://zapodaj.net/dcd929b019947.jpg.html
https://zapodaj.net/323c6dd6ab853.jpg.html
Ciekawe, co z tego wyrośnie. Widzę, że musisz je podpierać - nie chcą się same utrzymać w pionie? Jeśli tak, to jest jakiś problem.
co do 1 to nie wiem, co powiedziec :) uroki genetyki
Raczej uroki "mieszania" w genetyce, choć mutanty zdarzają się oczywiście też w samej naturze.
Ja w zeszłym sezonie miałem krzaka (pestka z palenia), którego liście miały 4 palce (fotka) : )
Widziałem też w jakiejś fotorelacji roślinkę, która sama sobie zrobiła topping : ) Tzn nie wypuściła 2 pierwszych listków, tylko takie "zawijasy", z których wyrosły 2 "równoprawne" szczyty.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
