Odpowiednie przedstawienie danych statystycznych, skutkuje jakże potrzebnym w dzisiejszych czasach wsparciem opinii publicznej. W końcu to z naszych podatków utrzymują się instytucje państwowe [tutaj mowa o policji], a wyniki analityczne potencjalnie mogą przesądzać o wzroście lub spadku dotacji.
Czytając poniższy raport można dojść do wniosku, że zaczynamy żyć w społeczeństwie niemal idealnym – przestępczość spada, wykrywalność rośnie.
Najciekawsze, że wspomniany ”ideał” największe odzwierciedlenie w tym raporcie mają przestępstwa z serii „Ustawa o Przeciwdziałaniu Narkomanii”. Już na pierwszy rzut oka widać, że problem narkomanii w Polsce praktycznie nie istnieje, tutaj cytat: ”W kategorii przestępstw z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii liczba przestępstw stwierdzonych spadła o 37,4%. Spadła również odnotowana liczba podejrzanych w zakończonych postępowaniach przygotowawczych. Wskaźnik wykrycia tej kategorii przestępstw niezmiennie kształtuje się na wysokim, ponad 90% poziomie.”
Jako, że jesteśmy na forum o narkotykach proponuję zapoznać się przede wszystkim z wykresami nr 13-15 oraz tabelą nr 1.
Tutaj podaję link do strony:
http://www.policja.katowice.pl/aktualno ... -2008.html
Zapraszam do dyskusji na ten temat i wpisywania Waszych indywidualnych opinii odnośnie obiektywizmu (zgodności z realiami) tworzonych przez policję raportów.
edit: to
"Tutaj podaję link do strony:
http://www.policja.katowice.pl/aktualno ... zaw=stan_b…"
Nie klikam na żadne odnośniki które maja w nazwie policja, milicja, kgb, ormo i inne tego typu ustrojstwa. ]
Ale co to ma do tematu?
edit:
[ external image ]
Ładnie 2008 się zapowiada...
gzik99 pisze: Wskaźnik wykrycia tej kategorii przestępstw niezmiennie kształtuje się na wysokim, ponad 90% poziomie.”
Spadła również odnotowana liczba podejrzanych w zakończonych postępowaniach przygotowawczych. Wskaźnik wykrycia tej kategorii przestępstw niezmiennie kształtuje się na wysokim, ponad 90% poziomie.”
Wszystko jedno, policja przekręca statystyki żeby ogłupić i tak już ciemne społeczeństwo, a w rzeczywistości nie wykryją nawet 10% przestępstw.
Ogólnie to wynika z tego, że ćpuny w styczniu na śląsku się pilnowały lepiej i byli czujni jak ważki hehehe
wykrywalność policji to nie jest stosunek:
liczba wykrytych przestępstw
------------------------------
liczba wszystkich przestepstw jakie istnieja w polsce
a tak to ty chyba zrozumiales
http://www.policja.katowice.pl/aktualno ... -2008.html
:-)
W ogóle ostatnio pierdolę głupoty. W szczególności o okrucieństwach na zwierzętach (jebany kot sąsiada)
EOT
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.