22 maja 2019bafag pisze: Tak jest dobrym pomysłem a nawet bardzo dobrym. Jest to lek w miarę bezpieczny (jeżeli chodzi o powiązanie z alkoholem). W małych dawkach działa nasennie tak do 100 - 200 mg w zależności od osoby. Ogólnie w ulotce jest 25 mg i taką dawke radzę na pierwszy raz. Powyżej 100 - 200 ale już nawet małe dawki wykazują bardzo dobre działanie przeciwdepresyjne co przy odstawce jest dość istotne. Dawki powyżej 800 -1200 przy leczeniu shizofremi ale to moża wyczytać z ulotki
Chodziło mi bardziej o to, że przy odstawianiu etanolu który jest agonistą 5-HT3 teoretycznie powinno się podawać agonistów tego receptora, żeby złagodzić objawy odstawienne związane z downregulacją, a nie podawać dodatkowo antagonistę tegoż receptora.
Aktualnie odstawiam benzo/alko i opioidy. Lecę 3x dziennie po 5mg diazepamu, selegilina 5mg dzien i właśnie kwetiapina 100mg nasennie, która prawdopodobnie mocno obniża moje samopoczucie.
Dodatkowo jej działanie antagonistyczne na receptory dopaminowe może osłabiać skuteczność selegiliny, która mogłaby wpłynąć pomocnie na napęd przy odstawianiu wzmacniając nagradzanie przy wysokim poziomie dopaminy.
Odstawiłam z dnia na dzień. Nic mi się nie dzieje, dzisiaj mija 13 dzień:-) Więc już chyba nic nie będzie się działo ?
Jak to już 13 dzień to co miałoby się pojawić to by się pojawiło.Możesz spać spokojnie.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?
Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki
Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.