Dycha pisze:[mention]wildwolf[/mention]
Weź mnie nie wkur...j
Nie zdążyłam wziąć nic na sen...bo zasnęłam :)
Teraz też mnie wszystko wku...
Wolę chodzić wkur....a niż nabunundolowana.
Przynajmiej wiem że żyje.
No chyba nic mi do łba nie strzeli.
Tyle wysiłku na nic...ale bym się wkur.....ła.
Jeszcze ze dwa dni tak pobluzgam.
W piatek na terapię pójdę grzeczna.
I też mam w piątek pierwsza terapię :D
to tak nie działa do cholery
...tam bez zastanowienia i cały detox pojdzie się jebać.
Ja tam nie wiem czy jak małą tabletkę nie wezmę,to napewno nie popłynę.
Zdrowia mi nagle szkoda się zrobiło.
Nocnego i Jana słuchasz?
,,Nie jestem zdrowy,to moje wybory"
https://youtu.be/X-Y8vzPOhQE
p.s.
a właśnie,że muszę się zapytać czy mogę podać wiek.
Jest taki menago co nad tym czuwa :)
--------------
@drmjp
....że też ja o jodze zapomniałam...
Tylko że w moim ciele to raczej nie mikro a megamaximakroprocesy zachodzą i napewno metafizyka a chemia przeinaczana tu poziom wyznacza
....ale już jogę w okolicy mojej obczaiłam
Dzieki za pomysł
...mi coś w mózgu jeszcze nie styka.
:)
@Dycha Tu mod - możesz ustawić/podać swój wiek, jeśli chcesz - wildwolf.
Scalono. taurinnn
Tu macie kilka kanałów na yt, z których ja korzystam.
https://www.youtube.com/channel/UCQTmnN ... ue1xAs19rQ
https://www.youtube.com/channel/UCw-HC1 ... Fy7UT0kGcQ
https://www.youtube.com/user/kasieklxk
Poza tym jeszcze jeden lifehack: Jeśli jest u was już w miarę ciepło i macie w okolicy jakiś zielony kawałek ew. plażę (ją uwielbiam), to joga na świeżym powietrzu podbija endorfiny dwukrotnie.
W sumie 12 godzin bez pół godziny pracowałam. Z 40% planowanej roboty wykonałam...żenada
...i pojawił sie problem zmeczenia i wkur.....a na raz.
Nie mogłam zasnąć do 3 w nocy.
Wziełam pół tabletki Dobrosonu i z miejsca kima.
Drogi @wildwolf
Wysypka na szyji po zbuju.
Spuchnięta jestem od ucha do barku po prawej mańce.
Może tam acetylosalicytaty ukryte są,bo kiedyś puchłam po polopirynie.
Eeeeetam...nieważne...przejdzie.
Żadna tragedia.
Smieszne nawet...taki Star Trek bez charakteryzacji :)
A do pracy trzeba chodzić
Masakra jak w młodości nie miałem domu na utrzymaniu to miałem wywalone
A po latach skręt nabiera nowego znaczenia
Wyczerpany jestem, czuję się jakbym miał paść na ryj
A jednocześnie wiem że i nawet na ryj paść się nie da hmm
Dupa blada
Trzeba jakieś narkoleptyki ogarnąć
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
