Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
  • 577 / 180 / 0
Jak masz fizyczne objawy jak ból głowy to możesz pójść do neurologa sprawdzić czy nie masz jakiś fizycznych problemow z głową, chociaż pewno to po prostu objawy somatyczne porycia używkami (stres i takie tam). Takie objawy miałeś od jakiegoś momentu czy powoli się rozkręcały?
użyj innego podpisu, ten rozwala stronę - Administratorzy Hyperreal.info.
  • 421 / 21 / 0
Głowa może boleć od najzwyczajniej zbyt dużego ciśnienia. Warto sprawdzić.
  • 113 / 2 / 0
Wlasnie nie wiem od czego boli, czy od wjazdow na banie przez inne osoby, czy brak umiejetnosci radzrnia sobie ze stresem. Nie ogarniam czego to powod moze byc.

Rozmontowana glowa totalnie.
I inni tylko sie stresuja przez to.
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 113 / 2 / 0
Czy sposob myslenia swiadomego / podswiadomego, ma na to wplyw??
Czy moglem sobie wkrecic przerozne rzeczy, "choroby psychiczne"?

Jak serotonine/dopamine wydobyc?
Pozdro
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 432 / 31 / 0
09 maja 2019ZX pisze:
Z tego co piszesz, to masz objawy schizofreni, czyli psychozy. Musisz nic nie brać przez kilka lat to ci przejdzie na 85%, alkohol można, ale zioło, dopy nie. Z opio to różnie może być, koda raczej nie zaszkodzi ale inne opio raczej tak. I nie obciążaj mózgu żadnymi innymi wynalazkami typu benzo, nie eksperymentowałbym z neuroleptykami bo może ci się pogorszyć (albo polepszyć, może po krótkiej kuracji), ani na pewno nie DXM, ketaminy, PCP, MDMA, amfy, w sumie to tylko alko i koda powinny nie pogarszać sytuacji, choć jak nie chcesz żeby się pogorszyło i trwało do momentu aż się odjebiesz to lepiej wyluzuj ze wszystkim.

alko i koda oczywiście w rozsądnych ilościach. Piwko w weekendy (jedno na dzien, góra dwa) i paka kody na miesiąć.
Nie wiem jak schizo zdiagnozowaleś na podstawie tak ubogiego opisu objawów.
Dodatkowo piszesz, że alkohol nie wpływa na jego stan i działanie leków. Oczywiście, że wpływa negatywnie. Nie wspominając o genialnym pomyśle jakim jest kodeina. Opio mają to do siebie, że często jednorazowe użycia prowadzą do ciągów. Zwłaszcza jak ma się takie problemy jak autor tematu. Zje paczkę kody, wyciszy się, uspokoi myśli, nastrój podniesiony i myślisz, że nie będzie dążył do powtórzenia takiego stanu? Wszak pójście do apteki to niewielki wysiłek w porównaniu do chwili ukojenia. Do tego jednak pomimo powszechnej opinii również rysują łep. Inaczej niż wszystko inne, ale jednak. Mieszają wszak przy układzie nagrody, jak wszystkie używki mają wpływ na dopaminę i wiele, wiele innych. Za takie rady powinny być warny.
Autorze nikt Cię tutaj nie zdiagnozuje. Sam również nie szukaj sobie choroby w internetach. Znajdź dobrego lekarz i zastosuj się do jego zaleceń. Tylko potraktuj jego diagnoze poważnie. A nie, że już z góry uważasz, że może się mylić i dalej szukasz czegoś na własną rękę. Odstaw wszystkie używki. Nie wiem jakie leki dostaniesz, ale wydaje mi sie,ze na stary warto by było włączyć hajpowe remedium, czyli jakaś benzodiazepinę. Autor wydaje się być za bardzo chaotyczny i nakręcony w swoich wypowiedziach. Musisz wyciszyć się trochę i skupić się na codzienności, a nie rozkminiac tylko to co dzieje się w twojej głowie i diagnozować sobie kolejne choroby czy myśleć którego neuroprzekaźnika brakuje. To tak nie działa i nie tędy drogo. Podsumowując znajdź dobrego lekarza, któremu ZAUFASZ, a będzie lepiej. A rady anonimowych, forumowych znachorow lepiej omijaj z daleka. To nie lekarze, to pospolite ćpuny przecież :extasy: zresztą tak jak ja.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2019 przez RytmiczneZwierciadlo, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1229 / 181 / 0
alkohol też ryje banie. I to nieźle niestety
  • 432 / 31 / 0
Piwko czy lampka wina zdrowego człowieka chyba jeszcze nie poryła. Wszystko zależy od sytuacji, ilości i częstotliwość. Ale jeśli chodzi o ten konkretnie przypadek to każda ilość alkoholu jest niewskazana. Zwłaszcza przy leczeniu antydepresantami
  • 8103 / 911 / 0
Jak pisze @RytmiczneZwierciadlo idz do lekarza.Pod żadnym pozorem nie sięgaj po alkohol czy kodeinę.W Twoim przypadku to będzie gwóźdź do trumny.Najlepiej idź do lekarza i może dostaniesz jakiś ``lekki`` neuroleptyk i np diazepam - obyś się nie wjebał za mocno :uwaga: .Stosował wyłącznie na początku leczenia, przez tydzień-dwa i odstawił.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 113 / 2 / 0
Chodzi o to, ze za bardzo wszystko do siebie biore.
Jestem na antydepresancie 10mg, 20mg tez chaos robila, i 50mg kwetiapiny, a bylem na 150mg.

Jak @RytminczeZwiercialo powiedzial, jestem w chuj chaaaotyczny i nerwowy, i nakrecony swoja glowa, zdiagnozowal mnie lepiej niz psychiatra moj, a bylem 3razy i chuja, leki tylko i to mniejsza dawka bo bardziej wieksza nakrecala.
Za bardzo wierzacy swoim mysla, jak to ogarnac i wkrety "czubka" ogarnac.

W czasie dojrzewania nie ogarnialem za zabrdzo logiki.

Da sie wyrysowac wlasna logike? I ja zrozumirc?

Mysle o przepalonych receptorach, i o sprawach z grubej przeszlosci, jednoczesnie przepuszczajac przez palce Tu i Teraz. - CZy to jakies zacofanie, brak logiki??
WTF.

Co bedzie njlepsze zeby to uciszyc, zapomniec, ulozyc umysl > rzeczywistosc.
Uwaga! Użytkownik czekam na nick nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1290 / 367 / 0
Święty spokój wycisza i uspokaja. Wakacje sobie zrób, w pracy czy szkole po lekku sobie bierz. Od stresu dostaje się właśnie różnych objawów.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.