Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 61 / / 0
Ostatnio spróbowałem DXM, zarzuciłem 300 mg i jak przeczytałem wcześniej powinno wejść po 30-60 minutach. Siedziałem czekalem no i nic. Dopiero po dłuższym czasie ( nie wiem dokładnie ile bo już byłem przekonany że w ogóle nie wejdzie) faza siadła. Następnym razem tyle samo i znów czekanie nie wiadomo ile i przesłanie fazy. Dzis o godzinie 00:36 zjadłem 150mg kodeiny, zaraz miną 2h a ja nadal nie czuje efektów. Ostatni posiłek jadłem około 20, między tym wypilem około 350ml wody, przed zażyciem kody zjadłem banan i no i popiłem tabletki. Nie jest to raczej wina najedzenia bo szybko trawię. Wie ktoś czym może być to spowodowane ? Nie chcę też jeść tabletek na zaś bo mam obawę że akurat wejdzie za szybko, choć nigdy się tak nie zdazyło.
  • 3698 / 612 / 1
Bo 150 to mało i często jak zaczynasz dopiero jej używać to lubi nie działać
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 72 / 9 / 0
Po pierwsze początkowe dawki mogą wcale nie zadziałać.
Po drugie faza po kodzie to całkiem co innego niż po DXM.
Po trzecie skąd ta pewność, że szybko trawisz. Jednak lepiej byłoby wrzucić na pusty żołądek.
  • 52 / 10 / 0
Niektorzy musza sobie po prostu "wyrobic" receptory. Czasem jak sie zaczyna z jakimis substancjami to bardzo slabo odczuwa sie ich dzialanie (szczegolnie przy opio).
  • 61 / / 0
Okej to prawdopodobnie muszę się wyrobić :) co do DXM i kody to wiem że w działaniach się sporo roznią.
  • 2116 / 634 / 0
Cóż, w mojej historii postów jest przypowiastka o tym, jak to zarzuciłam dawkę o plateau wyższą niż zwykle i czekałam. I czekałam. I czekałam.

I jebnęło niespodziewanie, niespodziewanie - w czasie i niespodziewanie - mocno.

DXM i kodeina różnią się bardzo, bardzo. Ale jeśli nie wiesz, czego oczekiwać od jednego lub drugiego albo - o zgrozo - od dwóch, to bardzo łatwo być na haju, a paradoksalnie nawet o tym nie wiedzieć do momentu utraty kontroli nad mięśniami i rozpoczęciem pełzania po pokoju w stronę łóżka [dxmowego] gdzie obejmie Cię kodeina.

Ciesz się dawkami, uważaj z DXM, sprawdź tabelkę z czym tego nie łączyć, bo te niepozorne tabletki z apteki potrafią namieszać do ZS.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 60 / 30 / 0
11 maja 2019Chungus pisze:
Niektorzy musza sobie po prostu "wyrobic" receptory. Czasem jak sie zaczyna z jakimis substancjami to bardzo slabo odczuwa sie ich dzialanie (szczegolnie przy opio).
Wyrabianie receptorów to bujda. Czemu kurwa siejecie dezinformacjię?
Jeżeli byłaby to prawda, to zajebanie morfiny czy helu pierwszy raz też dałoby słabą fazę, a jak jest naprawdę, to każdy opiowrak może się wypowiedzieć.
Druga sprawa, możesz po prostu być takim nieszczęśnikiem jak ja, u którego wątroba przerabia kodeinę do morfiny w 1%, nie jak u wszystkich w <10%. Wtedy bawienie się w jakieś tjokodiny i antidole nie ma sensu.
Jak już serio masz takie ciśnienie na opio, to poproś jakiegoś seby z osiedla, żeby złamał Ci szczękę i leć do lekarza po tramadol. (To już tak pół żartem %-D )
Co do dextera, jak ważysz ponad 100kg, to 300mg faktycznie może słabo działać.
Ja tam polecam zjeść rano lekkie śniadanie, przez resztę dnia jakoś przemęczyć się na samych płynach, i przypierdolić 450-600mg (Acodinu najlepiej, nie żadnych chujów mujów dexa capsów)
  • 61 / / 0
Ciśnienia na opio nie mam po prostu chciałem zobaczyć jak wygląda ten cały opiatowy błogostan :) prawdę mówiąc mocniejszych opio nie zamierzam brać bo się boje hah ważę 63 kg i dex wchodzi w chuj mocno ale długo i nie moge oszacować dokładnie kiedy fazka wejdzie
  • 3964 / 150 / 0
11 maja 2019Chungus pisze:
Niektorzy musza sobie po prostu "wyrobic" receptory. Czasem jak sie zaczyna z jakimis substancjami to bardzo slabo odczuwa sie ich dzialanie (szczegolnie przy opio).
Niedorobić sobie muszą. Na to może mieć wpływ sporo rzeczy, min. to co jedliśmy, piliśmy, leki które braliśmy tego dnia i dzień wcześniej itp. Na przykład taki pieprz czy czosnek są inhibitorami enzymów, przez które np. DXM przechodzi i mogą opóźniać wejście, przedłużać tripa albo zmieniać działanie. A z kodeiną to już wgl jest kwestia osobnicza, jednemu po 150mg wjedzie euforia a inny po 500mg nie będzie zadowolony.
niedojebanie genetyczne
  • 61 / / 0
O kurde z tym pieprzem i czosnikiem to nie wiedzialem
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.