Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 2 z 2
  • 142 / 35 / 0
odpowiedź jest prosta - zażywany przez Ciebie proszek nie jest amfetaminą
  • 37 / 14 / 0
Nie wiem co Ty bierzesz, ale jeżeli w ogóle jest w tym amfetamina, to są jej tam śladowe ilości. Ogarnij sobie testy ze strony SINu (https://shop.sin.org.pl/) i sobie sprawdzaj co kupujesz. Ja od pół roku wspomagam się fetą na studiach (praktycznie dzień w dzień więc jakąś tam tolerkę mogłam sobie zrobić) i żeby poprawić sobie koncentrację, ale się nie porobić, wystarcza mi... 70mg dziennie! W porywach do 100. 400mg dziennie na początku to jest jakaś paranoja, od tego powinnaś biegać po ścianach i suficie, a Ty piszesz, że "zaczynało się delikatnie". Odstaw ten syf, korzyści ewidentnie żadnych nie masz z jego wciągania, a nie dość, że możesz sobie rozwalić zdrowie, to wywalasz w błoto mnóstwo kasy.
  • 948 / 279 / 2
Testy kolorometryczne z sinu są dość czułe, nawet jak jest 1% amfetaminy w proszku to powinny go wykryć i się zabarwić. Nawet mniej, biorąc pod uwagę, że ehrlich wykrywa kilka mikrogramów LSD i barwi się na fioletowo...
Uwaga! Użytkownik A-CoA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 37 / 14 / 0
To prawda, ale jeżeli jest tam jakiś syf, to jest szansa, że też da on jakiś kolor, a wtedy będzie można jednoznacznie stwierdzić, że nie jest to czysty produkt.
  • 948 / 279 / 2
Niekoniecznie, wypełniacze takie jak laktoza, kreatyna, kofeina raczej nie dają pozytywnych reakcji. Lepiej przemyć bezwodnym, osuszonym acetonem.
Uwaga! Użytkownik A-CoA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 272 / 38 / 0
Witam, powiem wam, ze ostatnio walilem taką różowatą, ale to tak jebało jak palone opony hmm bardziej taki plastik jakby..ale reasumujac poczesało jak trzeba wiec zbytnio sie tym nie przejąłem tym zjebanym smrodem heh..//
Uwaga! Użytkownik xSzuLeRx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 72 / 9 / 0
@up po prostu to futer z syfami powstającymi w procesie produkcji. Do tego zapach m.in. nieodparowanych rozpuszczalników. Koniec końców poczesze, bo zawiera prąd %-D Tylko, że po takich efekty "zwałowe" są mocniejsze.
  • 0 / / 0
08 maja 2019SoulTrance pisze:
ona ma 15-16 lat i jej problemem jest to "że feta już nie działa jak kiedyś"...
jedyna rada jaką ona powinna tu dostać to, żeby zmieniła hobby jak nie chce w wieku 20 lat wrakiem
Aktualnie prawie 18 ale co fakt to fakt 😆

--------------

Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi fetą to to na pewno nie było wiec już leci 2 tydzień przerwy od tego gowna bo faktycznie pieniądze tylko w błoto wydawane ostatnio kupiłam sobie 0,5 z innego źródła i od razu było czuć przyjemny efekcik fetki wiec problem rozwiązany , nad tymi testami na pewno pomyśle bo wydają się być niezłym pomysłem na zaoszczędzenie kupy pieniędzy wydawanych wczesniej na nic wiec jeszcze raz wielkie dzięki 😊

Scalono. taurinnn
  • 3455 / 561 / 2
Nie ma to jak hyperreal i przyjaciele.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.