Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 139 • Strona 9 z 14
  • 308 / 158 / 0
Nienawiść mnie jako ćpuna do alkoholu jest naprawdę wielka.
Nie lubię wódki i wkurwiają mnie alkoholicy.

Kiedyś jak byłem u wujka alkoholika waliłem z nim codziennie po 10 browarów i flaszkę wódy, ale wszystko się zmieniło.

Wkurwia mnie obraz najebanego menela, który jeździ na swoim zardzewiałym składaku, kolejny miesiąc w tych samych ubraniach, stojąc przed 6 pod sklepem, aż otworzą żeby kupić setkę wódki i browary. I zamiast coś kurwa zrobić to stoi jeden z drugim pod sklepem, albo obok sklepu na ławeczce i siedzą tak jebany cały dzień, czasami żebrząc o głupie 2 złote na piwo.
Z drugiej strony, jakby krechy sprzedawano w sklepach to czy ćpuny też by tak siedziały?
#BLACKLIVESMATTERS #CZARNA SIŁA #CZARNA DUMA #LGBT
  • 4807 / 268 / 0
04 lipca 2018sfiksowany pisze:
Z drugiej strony, jakby krechy sprzedawano w sklepach to czy ćpuny też by tak siedziały?
Gdy w polskich miastach funkcjonowały stacjonarne sklepy z dopalaczami kręcił się przy nich miejscowy element z ofertami handlu jednostronnego (kolego pomóż/pożycz/poczęstuj) także można śmiało założyć że byłoby identycznie
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 837 / 78 / 0
04 lipca 2018sfiksowany pisze:
Z drugiej strony, jakby krechy sprzedawano w sklepach to czy ćpuny też by tak siedziały?
Tak! Nie wiem jak teraz, ale w złotych latach stacjonarek bandy ćpunów-patusów krążących po okolicy to nie był wcale unikatowy widok.

Co do alko to też narkotyk jak każdy inny i gości w moim systemie czasem częściej, a czasem rzadziej, ale regularnie.
Ciekawe jakie ćpuńsie grupy szczególnie nienawidzą alkoholu. Z pewnością nie speedziarze. Podejrzewam użytkowników psychodelików/dysocjantów i ludzi z traumami po przykrych przeżyciach związanych z chlaniem, a takich w naszym kraju niestety nie brakuje :rolleyes: .

Edit: widzę, że kolega mnie uprzedził co potwierdza, że to powszechne zjawisko.
Who Jah bless, let no man curse
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
  • 308 / 158 / 0
Z pewnością nie speedziarze.
Od początku ćpania waliłem spida, później kryształy i wszystko co do nosa, ale jakoś nigdy za alkoholem nie przepadałem.
Z wyjątkiem pobytu u wujka, gdzie nie miałem dostępu do ćpania to piłem a do apteki było daleko.
#BLACKLIVESMATTERS #CZARNA SIŁA #CZARNA DUMA #LGBT
  • 36 / / 0
Chyba nie wszyscy nienawidzą alkoholu. Ja akurat lubię i alkohol i stimy 😃
  • 150 / 36 / 0
Również nienawidzę alkoholu. Robi z ludzi idiotów i jest mega niezdrowy, a jak mam się już czymś truć to lepiej czymś co daje lepsze efekty niż ogłupienie alkoholowe.
  • 8103 / 911 / 0
Nie na widzę takich gości którzy jak przeholują z piciem to zgrywają kozaka z każdym by się chcieli napierdalać, podrywają wszystkie panny w klubie, żeby tylko zaruchac.
Nie sposób takiego uspokoić, ogólnie powiedzieć, żeby się ogarnął bo jeszcze można wyłapać w mordę. :świnia:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1151 / 230 / 7
17 marca 2019return_zero pisze:
To już lepiej odświętnie benzo jak alkohol. alkohol działa na receptory GABAa, NMDA, D1, Protein Kinase C. I to nie jest wszystko. W zależności od stężenia działa jak:
(...)
Patrząc na działania to jest to tak nieselektywny związek, że ja go prywatnie nazywam trucizną.
Więcej tutaj:
post3186106.html#p3186106
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 408 / 145 / 0
@hydroksy
Tak to tylko ubrałem w słowa. Niestety dla większości społeczeństwa nadużywanie alkoholu zdrowe nie jest. Jakieś badania wskazywały, że ilość do kieliszka wódki może dawać pozytywne rezultaty. Związek jest nieselektywny i nikt nie będzie raczej temu przeczył.

0,05% Euforia, gadatliwość, relaksacja
0,1% Depresja ośrodkowego układu nerwowego, nudności, możliwe wymioty, zaburzenia funkcji motorycznych i sensorycznych, zaburzenia funkcji poznawczych
> 0,14% Zmniejszony przepływ krwi do mózgu
0,3% oszołomienie, możliwa utrata przytomności

I jeszcze inna sprawa w ulotce od SSRI/SNRI jest napisane, żeby nie łączyć z alko. alko bardzo koliduje z farmakologią.

Negatywny allosteryczny modulator receptora AMPA - działanie np może być neuroprotekcyjne, ale najlepiej solo.

https://en.wikipedia.org/wiki/GYKI-52,466
  • 16 / 5 / 0
Wątpię żeby choć 10% Polaków ustosowało się do tego 1 kieliszka dziennie. Jakby taki alkoholik poznał GBLa to jestem ciekawy co by wybrał.
ODPOWIEDZ
Posty: 139 • Strona 9 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.