14 kwietnia 2019WrakCzlowieka pisze:Nie geniuszu. ketamina tez wzmacnia opio, nawet podana i.m. Nie o ph chodzi. Poza tym to miała być piperazyna, pieprz to nic w porównaniu do ekstraktu. Fervex rozgrzewa tylko fizycznie. Soda? Sa leki IPP.12 kwietnia 2019RekreacyjnyHarry pisze: Ej kurwa jak to jest prawda to jestem geniuszem. Po alko naszla mnie taka rozkmina, co jeśli deks wzmacnia kode tylko dlatego że po DXM w zoladku tworzy się zasadowe ph?
---------------------------------------------------------
Sorki za post pod postem, wymyśliłem Miksturę wzmacniającą kode, codeine upgrade'r by rekreacyjny harry. Mieszamy w miseczce łyżeczkę pieprzu, pół łyżeczki sody oczyszczonej, dwie łyżeczki prometazyny/hydroksyzyny [albo rozpuszczony tabs avio/apapu na noc] i doprawiamy saszetką theraflu/fervex'em. Zalewamy 50ml ciepłej wody, 30-40ml syropu z deksem, mieszamy mocno i czekamy aż nie będzie w ogóle piany. Taka mikstura godzina przed kodą powinna wyjebać z butów nawet goscia z tolerką.
Scalono. taurinnn
Bez urazy ale coś ci tam dzwoni ale nie wiesz w którym kościele, doucz się.
Grejpy daja efekt brane kilka dni, zmiany w enzymach to nie hop siup w godzinę czy pół. Btw koda chyba bardziej ogłupia od ketonów patrząc po tym dziale. Mity, wymysły, źle interpretowane badania i dane.
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Tak, działa. Jego plusy- wygodniej brać codziennie (żeby suplementacja grejpem była efektywniejsza) po prostu wlewasz do szklanki wody 2-3 razy dziennie, cena- już nie kosztuje 40 czy 60 złotych więc pijąc kilka razy dziennie wyjdzie taniej i szybciej niż soki z grejpa sklepowe lub wyciskane. Minusy- trzeba poszukać na forum dawkowania bo ja go nie pamiętam i nie chce mi się szukać, i na tym chyba koniec minusów bo najważniejszy czyli cena odszedł w niepamięć. Niech ktoś założy może nowy temat o tym specyfiku i będzie tam całe kompendium wiedzy o jego działaniu, dawkowaniu i opiniach.
----------------------------------------------------------
A co do non stop opisywanego (w np. Knajpie kody, czy w szczególnie zatrważającej ilości knajpie dexa) popijania tabletek sokiem grejpowym się nie wypowiem, bo jest to tak niesamowity idiotyzm, pojawiający się tak często, że momentami gdy czytam tego samego dnia kurw enty post o tym, to tracę siłę po prostu na wchodzenie tu na ładne pare dni.
Ale z drugiej strony cóż, podobno placebo to najsilniejszy narkotyk.
Scalono. taurinnn
Może spróbuję z tym citroseptem. Dobrej jakości soki są drogie. Zwykłe grejpfruty drogie nie są, i mogę je wliczać do budżetu przeznaczanego na jedzenie a nie na ćpanie ;) I owoce i tak trzeba jeść, ale trochę już na nie nie mogę patrzeć. Więc chyba się machnę na ten specyfik.
Kluczowe wydaje się mieć enzymy w dobrej kondycji i ilości. Jeśli wcześniej się coś innego konsumuje to ich potencjał jest słabszy. A pieprzem to się raz zapieprz tłem na dobę, tj żołądek.
Aha, hydroksyzyna też nie podbiła jakoś dostrzegalnie
"Rutyna to rzecz zgubna "
- informacje o wzmacniaczach które mogą działać lub z badań naukowych wiadomo, że działają
- rozważania o sposobach które teoretycznie mogłyby działać, próby odkrycia czegoś nowego
- wypowiedzi z gatunku „u mnie działa”, „u mnie nie działa”
Też preferuję krytyczne, naukowe podejście, ale tego wątku nie da się chyba uczynić bardziej merytorycznym :( Głównie dlatego, że nie można walić w łeb każdego kto traktuje grejpfruta jak popitkę, i nie można kopać w dupsko każdego, kto wygaduje bzdury o „wyrabianiu receptorów”. Wierz mi, mnie tez jest z tym ciężko...
Ja wcale nie uważam że wszystko tu jest do dupy, chodziło mi o trzeci typ postów który wymieniłeś ;>
Nie mogę znaleźć informacji o wpływie sody czy leków na zgagę na wchłanianie kodeiny. Tzn. na jakimś reddicie owszem, ale nic merytorycznego, tylko dużo „u mnie działa” i „u mnie nie działa”. Co gorsza jak po angielsku szukam o kodeinie i o sodzie oczyszczonej (baking soda), to wyskakują nie tylko redshirt i blulajty, ale i jakieś teksty o tym że zdesperowani ludzie roztwór kodeiny albo syrop? zagęszczają za pomocą sody, płatków owsianych lub skrobi kukurydzianej, ażeby konsumować to w postaci stałej (mam nadzieję, że konsumować, niestety to było podane tuż po nieprawdziwej informacji jakoby koda miała 10% większą dostępność per rectum...). Nie wiem, ile sody trzeba by w to wmieszać, żeby zgęstniało. Nie wiem, te „mądrości” powtarzają się na stronach typowo antynarkotykowych, więc może myśl jest taka, żeby dzieciaki które zdobyły skądś syropek na kaszel nie piły go ze spritem, tylko żeby go zjadły z owsianką? To może się porzygają i odechce im się narkotyków? Albo żeby ową owsiankę spróbowały sobie zaaplikować doodbytniczo? (Oby nie, mam nadzieję że „to ingest” zawsze oznacza przyjęcie otworem gębowym - ale mi ręce opadły i nie mam siły sprawdzić) Nie wiem, kurwa mać, logika instytucji monaropodobnych jest nie do ogarnięcia ćpuńskim umysłem. Tak czy inaczej pora umierać.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
