Zajebisty sposób dla leniwych
Dla tradycjonalistów - mleko i miód też zrobią swoje. W oryginalnej recepturzy bhang to jest to co zostaje z oleju po odsączeniu materiału roślinnego, ale ja jem ze skruszonymi liśćmi i kwiatami - są pyszne i bardzo zdrowe. Pełno w nich wartościowych składników odżywczych.
Ale mam pytanie techniczne. Ostatnio przygotowałem bhang podgrzewając zioło w oleju ponad godzinę (robiłem większą ilość, na zapas). Widziałem też przepisy w których ludzie to robią kilka bitych godzin w piekarniku. Zastanawiam się - skoro działa po 15 minutach, po co robić to np. 4-6h? Co z temperaturą? Ile tracę z moich konopi jeśli idę na łatwiznę?
na ale 6 godzin to gruba przesada jednak
SKŁADNIKI
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki cukru
3 płaskie łyżki kakao
4 łyżki mleka
1 całe jajko
3 łyżki masła/margaryny
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 zadowalającej jakości haszysz
1.W misce wymieszaj suche składniki: mąkę, kakao, proszek do pieczenia i cukier
2.Do rondelka daj 3 łyżki masła/margaryny
I mieszaj na małym ogniu.
3.następnie dodaj haszu do rondelka I go rozpuść
4.Dodaj jajko, haszowe masełko, mleko do miski i dokładnie wymieszaj.
5Masę przelej do dwóch kubków lub filiżanek o pojemności ok. 200 ml.
6.Wstaw do mikrofalówki, ustaw moc na 800W, oraz czas na 2,5 - 3 minuty.
7.zjedz swoje dzieła I czekaj na faze
Jak myślicie? Ten przepis ma potencjał?
Zamierzam go niedługo wypróbować %D
Mi by się nie chciało tyle bawić z pieczeniem 1 ciastka z 0.5 g : )
Gwarantuję, że metoda z jogurtem działa jak należy.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
