Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
27 marca 2019IvoPartisan pisze: Wyraźnie czuć opiatową gorycz w małych roślinkach, wyniki badań mówią że morfina się pojawia już podczas kiełkowania, miałem wrażenie że po konsumpcji iluś tam sztuk, nastrój mi się poprawił. Nie mam dużej tolerancji, może tez ważny był rodzaj maku- to był mak turecki, z definicji wysokomorfinowy, bo tam uprawia się go głównie dla produkcji alkaloidów. Nie wiem jakie maki sadzono w latach 80-tych, ale z tego co mi wiadomo to nie wszystkie jednakowo klepały. Ale przynajmniej było ich dużo, trzeba było tylko uważać na chłopa z widłami :-). A Ciebie robi w ogóle przepłuczka z maku? Bo na tych ziarnach to tez jakoś dużo mleczka nie ma.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
