Adresowany był do jakiejś osoby która nie mieszka w tym mieszkaniu ale ten sam adres.
W środku było wezwanie jako świadek w sprawie narkomanii (art. 55 1), dopiero potem zauważyłam, że to list z urzędu celnego.
Co można teraz zrobić w takiej sytuacji? Pójść szybciej do nich i wyjaśnić sytuacje czy iść na godzinę która jest ustalona w liście?
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
06 marca 2019StarlightGlimmer pisze: ... jako świadek w sprawie narkomanii
Pocieszę cię. Wszystko zalezy od zawartości tej paczki/listu. Jak była znikoma - odpuszczą temat.
Jak była spora - i tak będa drążyć. To, że ci przez telefon powiedzią, że to 'kradzież danych osobowych' albo 'pomyłka lub żart' jeszcze nic nie znaczy.
A z urzędu celnego dostaniesz jeszcze za jakiś czas na pewno list polecony :)
W najlepszym przypadku będzie to informacja o sprawie sądowej w sprawie 'przepadku mienia na rzecz skarbu państwa'.
Nieważne na jakie dane zamawiałeś, może to być nawet 'Jarek Fujarek', to dokładnie na takie same dane wyślą list :)
W ich przypadku takie coś może trwac nawet kilka lat.
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
