05 marca 2019pandimen pisze:
Dorzucając te wszystkie zioła ryzykujesz narobienie sobie większych problemów.
Ja walę od tygodnia magnolię, bacopę, ginko bilobę, rhodiolę i piperynę + rzeczy które organizm potrafi sam wytwarzać (aminokwasy, prekursory i inne srory). Żadnych chemicznych leków. Narazie czuję się zajebiście.
Przestałem brać pregabalinę mimo, że bardzo ją sobie chwaliłem nawet w małych dawkach.
Rzuciłem też SNRI po 2 miesiącach z dnia na dzień xD Szkoda, że nikt mi nie mówił, że trzeba to rzucać ostrożnie. 5 dni dziwnego kręcenia w głowie i silny strach podczas zasypiania (na szczęście tylko 2 noce). Jak mi się slenderman przyśnił i mnie gonił to kurwa jak się obudziłem to parę sekund nie wiedziałem co się dzieje. Jakby mnie dogonił to bym się chyba zesrał ze strachu (pewnie po roku brania dogania przy cold turkey a po 2 latach napierdala z półobrotu) xD
Zamówiłem jeszcze kurkuminę z piperyną. Nie wykluczam możliwości, że SNRI może coś pomogło, ale jeśli chodzi o przyjmowanie dużo ziółek naraz to żyję i mam się dobrze.
Czy jednorazowe podanie
kofeiny 500mg
L-teaniny 200mg
Tauryny 5 g
Mleczanu magnezu 3-5 g
Będzie miało działanie ok na "rozruch"
06 marca 2019Matrixar pisze: Jaki jest najsilniejszy środek anyoksyfacyjny?
Super pomaga w usuwaniu metabolitów alkoholu z organizmu ;)
----------------------------------------------------
Dobra teraz ja mam pytanie z innej beczki - czy testował ktoś z was może terapię naltreksonem w niskiej dawce?
Ja już od jakiegoś czasu z tym eksperymentuje i jestem zadowolony ale chcę poznać wasze opinie. Czy oprócz mnie ktoś z was to jeszcze testował?
Łącze to z PRL-8-53 i zdecydowanie dobre połączenie plus synefryna 20mg , 100mg ekstraktu z zielonej herbaty, guarana 40mg,imbir 25mg ekstrakt z kłącza i chrom.
Jeszcze brakuje Bromantanu.
Dobrze to dziala na motywacje i energie plus coraz lepsza koncetracja.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
