Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 6 z 9
  • 8103 / 913 / 0
Obowiązkowo młynek i tak jak pisze @dobryczlowiek19 75 procent Marii i 25 tytoniu - wtedy jest idealnie.Blant wychodzi grubszy.No chyba, ze ktoś ma swoje zapasy to może kręcić w 100 % baki a tak to co kupujemy od dilla to z ekonomii lepiej wymieszać z tytexem.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2104 / 467 / 37
Jak ktoś nie pali/nie lubi smaku tytoniu to lepiej chyba czyste jednak kręcić, ten tytoń tylko pogorszy smak imo. Ewentualnie można dać jakiś dobry, grubo cięty tytoń fajkowy(polecam wiśniowego MacBarena), a nie te ścinki co pakują do szlugów.
Lubisz koks?
  • 4 / 3 / 0
Blanciki sa bardzo relaksujace,zależy tez od materialu jaki sie pali nie mniej jednak jesli pragniesz poczuc prawdziwego blusa polecam bongo z duzym cybuchem. Kilka maszkow kladzie cie wygodnie na tyłku a haj jest bardziej doniosły.
  • 2429 / 584 / 155
Imo blancik to klasyk, faza jest najprzyjemniejsza, rzadziej badtripowa. Do tego łatwy w przygotowaniu, kręcenie blanta to nic trudnego xD Dla początkujących z mj to bezpieczniejsza opcja.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Ja skonsumowałem w życiu trochę i szacuję że tak 90-95% to były lolki. Szkoda tylko że to mniej ekonomiczna opcja niż bongo/wiadro.
  • 8103 / 913 / 0
Z blantem to nawet ujdzie iść przez ulice, po zapachu jedynie idzie wyczuć, ale jak idziemy mniej ruchliwa uliczka to na lajcie można palić Blanciora.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2104 / 467 / 37
Tylko po co ryzykować? Mojego ziomka w o 2 nocy w lesie koło Gdyni zaskoczyli tajniacy bo akurat tamtędy przejeżdżali, miał szczęście bo już był po paleniu ale jakby dalej miał jakiegoś gibona w łapie to od razu dołek i sprawa. Lepiej serio spalić w domu albo w bezpiecznej miejscówie.
Lubisz koks?
  • 4 / / 0
Pozdro z UK, tutaj to wyjebongo, idę z wąsem jak ze szlugiem.
  • 8103 / 913 / 0
W Hiszpanii tez ludzie normalnie pala w barach, na ławkach, ulicach i nie ma żadnego przypału.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2104 / 467 / 37
Ale Polska to nie Hiszpania ani UK, na Teneryfie jak byłem to też normalnie murzyn na plaży sprzedawał mi hash już skręcony i od razu na wyjebce odpalałem, w Polsce lepiej nie ryzykować.
Lubisz koks?
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 6 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.