Najlepsze jest to że przynajmniej z helem dałem sobie spokój, do niedawna pociągnąłem jeszcze troche na tramcu i kodzie a bupra mi rzeczywiście pomaga bo mój szalony organizm postanowił pookazać, że po tramcu można mieć chujowego skręta... Tak, dokładnie. buprą zaleczyłem skręta po helu, a teraz robie to po tramcu i kodzie. xD Jezu wiem jak paradoksalnie to brzmi ale całe szczęście tolerka spada mi naprawdę bardzo szybko, bo jeszcze półtora msc. temu 3 ćwr. w jeden wieczór to był pikuś. 3 tyg. temu pół ćwr na raz ściął mnie na... dzień później. Także dobrze że tolerka mi spada szybo to raz a dwa dobrze że od helu w końcu zacząłem stronić. Atrzy to żew ogóle znowu musze mieć robote, szykuje mi się pare wyjazdów na wiosne, to mój priorytet. Oby opio tego żadnego dnia nie stłamsiło...
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
27 lutego 2019zawszeponadcialem pisze: Ja nie wiem czy każdemu tak tolerka skacze? Wróciłem do thiocodinu po paru latach przerwy (wtedy 150 mg styklo), wrzucam sobie 150 słabo, wrzucam 300 ok. I tak sobie ostatnio co drugi dzień prsez tydzień lecę. Nie wiem co się stało że te 300 mi przestało wystarczać, wrzuciłem 450, potem 540 parę razy a ostatnia dawka tydzień temu 630 i to był konkret. Od tygodnia jestem czysty od opio i się zastanawiam czy na dniach wrzucać 540 czy 630
zgadzam się. Skoro robisz przerwe, poczekaj sobie te jeszcze 2 tyg. albo chociaż tydzień i dawaj z powrotem 150 nie zwiększaj bo tylko sam sobie szkodzisz.
Nie bez powodu mówi się że jak chce się wrócić do niskich dawek, to działają one może tylko 5 razy a potem znowu musisz zwiększyć i zwiększyć bo to nie będzie tak jak kiedyś, kiedy się zaczynało i na niskiej dawce mogłeś lecieć miesiącami.
Zależy co, ile i jak dlugo brałeś wcześniej. Dużo tez zależy jak długą przerwę zrobisz, im dłuższa tym dłużej będziesz mógł poeksperymentować z niskimi dawkami.
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
Ale mam chujowy okres. Przepona mnie boli od powstrzymywania płaczu parę h w robocie. Dobrze że 150mg kody zalecza mini skręta i to mnie ratuje. Więcej nie mogę zbytnio brać bo 1 chce wyjść (XD) i 2 po drodze do pracy mam tylko dwie apteki a jednej jestem już niemalże spalony więc wolę chwilowo odpuścić, A nie chce mi się godzinę wcześniej wychodzić żeby miasto zwiedzić w poszukiwaniu aptek. W weekend mi się pewnie skończy kasa, lub w pon/wtorek jeśli nie będę przez weekend brał. I będą 2 tygodnie bez kody. Chyba zegarek zastawie w lombardzie na czas do wypłaty. Zegarek za 2,300 i dostaje za niego 140zl XD.
Chujowo mi ogolnie, jedynie koda mnie ratuje. Już nawet zielska nie mam a działało na mnie cuda po pracy bo mam źródło z 90% sativką, cudowne jest.
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
01 marca 2019RekreacyjnyHarry pisze: Obczajcie nowy wpis dotyczący ilosci paracetamolu w roztworze antidolu jak możecie, ciekawi mnie czy walenie go w ciągach nie rozpierdala wątroby.
Powiem Ci tak, jak ja brałem w ciągach to wątróbka dawała o sobie znać i wtedy robiłem pauze. Dobry jest sylimarol na wątrobe i proliver.
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka
Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ , MXE X
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.