Bardziej specyficznie, to poleciłbym Ci fluwoksamine, dzięki działaniu na receptor sigma działa prokognitywnie. W teorii np. paroksetyna działa zamulająco i antycholinergicznie (może powodować problemy z pamięcią), ale ja właśnie na wysokiej dawce tego leku czuję się świetnie psychicznie, nic mnie nie blokuje przed działaniem (a miewam zaburzenia depresyjno-lękowe)..
Wspomniany lek w wysokiej dawce działa jak inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny, dlatego warto się przyjrzeć też wenlafaksynie (SNRI). No i jeszcze fluoksetyna też działa aktywizująco.
Co do niestabilności nastroju - działanie leków dopiero po dłuższym czasie się normuje.
U mnie mocno zredukowała problemy ze skupieniem obecne przy esci. Na deprechę bez większych lęków powinno być OK.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articl ... o=0.649351
"Vortioxetine significantly improved objective and subjective measures of cognitive function in adults with recurrent MDD and these effects were largely independent of its effect on improving depressive symptoms."
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.