Bardziej specyficznie, to poleciłbym Ci fluwoksamine, dzięki działaniu na receptor sigma działa prokognitywnie. W teorii np. paroksetyna działa zamulająco i antycholinergicznie (może powodować problemy z pamięcią), ale ja właśnie na wysokiej dawce tego leku czuję się świetnie psychicznie, nic mnie nie blokuje przed działaniem (a miewam zaburzenia depresyjno-lękowe)..
Wspomniany lek w wysokiej dawce działa jak inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny, dlatego warto się przyjrzeć też wenlafaksynie (SNRI). No i jeszcze fluoksetyna też działa aktywizująco.
Co do niestabilności nastroju - działanie leków dopiero po dłuższym czasie się normuje.
U mnie mocno zredukowała problemy ze skupieniem obecne przy esci. Na deprechę bez większych lęków powinno być OK.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articl ... o=0.649351
"Vortioxetine significantly improved objective and subjective measures of cognitive function in adults with recurrent MDD and these effects were largely independent of its effect on improving depressive symptoms."
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.