Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 64 • Strona 4 z 7
  • 1931 / 318 / 0
Rumianek?
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 64 / 2 / 0
Jako że wpadłem w kolejny ciąg na morfinie, podczas którego nie stać mnie na więcej niż 100mg dziennie, a taka dawka jedynie pozwala czuć się normalnie bez żadnego ujebania postanowiłem samemu rozpocząć eksperyment. Dziś poszedł ostatni strzał morfiny(wtorek) i minimum do poniedziałku nie zamierzam przyjmować żadnych opioidów, jednocześnie zarzucając 60mg DXM dziennie. Będę tutaj opisywał jak mi idzie i za tydzień podzielę się z wami efektami. Ciekaw jestem czy 100mg morfiny wtedy porobi mnie jak dawniej %-D

[mention]GG Allin[/mention] nadal stosujesz DXM? Jeśli tak to jak to u Ciebie teraz wygląda? Jak często zarzucasz opio i jak z tolerancją?
  • 63 / 5 / 0
W moim przypadku zbijanie tolerki za pomoca dexa nie dziala. Jak zazyje powiedzmy te 60mg dexa na 2 h przed kodeina, przepluczką to po prostu zmienia sie profil fazy. Jestem bardzo wrazliwy na DXM i taka smieszna dawke jak 60mg juz odczuwam. Tak wiec podsumowujac dex mi tolerki nie zbija ale czuje ciekawa synergie i ogolnie jest to dla mnie ciekawe urozmaicenie ;d
W moim mieście opiatowców jak na lekarstwo :-D
  • 3901 / 563 / 0
@butyrfent
żeby to zadziałało jak należy trzeba znać dobrze swój organizm.

optymalnie (u mnie przynajmniej] bylo tak, ze wrzucalem 75-150mg DXM i 45-50min polykalem rozkruszone thio. jak wrzucasz kode pozniej 2 4 6h pozniej to ona moze sie w ogole nie przebić.

koda na dexie wchodzila tez zawsze dluzej. zamiast standardowo 12min to wchodzila po 20-25min, faza troche inna, ale tez ok. i dluzsza.
  • 9532 / 1878 / 2
07 stycznia 2019lol pisze:
@butyrfent
żeby to zadziałało jak należy trzeba znać dobrze swój organizm.

optymalnie (u mnie przynajmniej] bylo tak, ze wrzucalem 75-150mg DXM i 45-50min polykalem rozkruszone thio. jak wrzucasz kode pozniej 2 4 6h pozniej to ona moze sie w ogole nie przebić.

koda na dexie wchodzila tez zawsze dluzej. zamiast standardowo 12min to wchodzila po 20-25min, faza troche inna, ale tez ok. i dluzsza.
Przeciez antagonistow nmda masz wiecej - fenylopiracetam, dysocjanty, kannabinoidy, rumianek itd.

Warto tez wspomniec o tym, by to stosujac zwiekszyc ilosc wapnia, sodu i potasu w diecie.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 563 / 55 / 0
Psiajkowaty pisze:
Jako że wpadłem w kolejny ciąg na morfinie, podczas którego nie stać mnie na więcej niż 100mg dziennie, a taka dawka jedynie pozwala czuć się normalnie bez żadnego ujebania postanowiłem samemu rozpocząć eksperyment. Dziś poszedł ostatni strzał morfiny(wtorek) i minimum do poniedziałku nie zamierzam przyjmować żadnych opioidów, jednocześnie zarzucając 60mg DXM dziennie. Będę tutaj opisywał jak mi idzie i za tydzień podzielę się z wami efektami. Ciekaw jestem czy 100mg morfiny wtedy porobi mnie jak dawniej %-D

[mention]GG Allin[/mention] nadal stosujesz DXM? Jeśli tak to jak to u Ciebie teraz wygląda? Jak często zarzucasz opio i jak z tolerancją?
I jak? Udało się?
  • 3901 / 563 / 0
@Stteetart nie no ja to przeciez wiem, ale kolo pisal o DXM.
  • 858 / 290 / 0
07 stycznia 2019Stteetart pisze:
07 stycznia 2019lol pisze:
@butyrfent
żeby to zadziałało jak należy trzeba znać dobrze swój organizm.

optymalnie (u mnie przynajmniej] bylo tak, ze wrzucalem 75-150mg DXM i 45-50min polykalem rozkruszone thio. jak wrzucasz kode pozniej 2 4 6h pozniej to ona moze sie w ogole nie przebić.

koda na dexie wchodzila tez zawsze dluzej. zamiast standardowo 12min to wchodzila po 20-25min, faza troche inna, ale tez ok. i dluzsza.
Przeciez antagonistow nmda masz wiecej - fenylopiracetam, dysocjanty, kannabinoidy, rumianek itd.

Warto tez wspomniec o tym, by to stosujac zwiekszyc ilosc wapnia, sodu i potasu w diecie.
Tylko, że to nie antagonizm NMDA odpowiada za cofanie tolerancji.


Jak nie zapomnę, to wyedytuję i rozwinę temat.
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
  • 9532 / 1878 / 2
Tzn? Co masz na mysli?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 190 / 20 / 2
Od kilku miesięcy biorę paroksetynę w dawce 20mg (kilka dni temu wskoczylem na 40mg).
Czy mogę bez obaw zbijać tolerkę kaszlodynem czy lepiej nie?
Może zamiast tych 60mg to brać po 30mg?
paroksetynę biorę rano, kiedy wrzucać dexa?
Uwaga! Użytkownik kacper791 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 64 • Strona 4 z 7
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.