Przyczepiam się do sniffowania 3mmc, ale w sumie chuj mnie to obchodzi. Jak jesteście za głupi, żeby posłuchać mądrzejszych, to marnujcie towar i rozpierdalajcie nosy. Wódę też najlepiej sniffujcie.
:wall: :wall: :wall: :wall:
Teoria to jedno, praktyka to drugie.
Co ci poradzę, że ja wolałem sniff KAŻDEGO możliwego ketona jakiego jadłem?
I chuj czy to 3mmc, 4mmc, 3cmc czy 4cmc - zawsze sniff, bo oral mnie rozleniwiał i wkurwiał.
Będziesz pierdolił o receptorach to sobie pierdol kurwa, wyjebane w to mam. Niech sobie każdy zje troche tak a troche inaczej i samemu ogarnie co woli.
nie ma jednej jedynej prawidłowej drogi aplikacji tej substancji dajcie ćpać ludziom jak sobie wolą
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
13 grudnia 2018statyczny pisze:
Także zluzuj gangsterze bo jeszcze kogoś przestraszysz tymi kurwami :)
Dno :)
Pomasujplecki, spoko wiadomo sprawa. 3mmc też zdarzało mi się sniffowac, dla uwypuklenia profilu dop i nor, ale żeby nie tracić głównego działania sero zawsze walilem 80% dawki oral czy pr a na wejściu odrobinkę sniff.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Zajebałeś setke to się czułeś jak po amfetaminie premium, krótkodziałającej. W tle do tego dochodziła subtelna serotonina i można było ogarniać sprawy naspeedowanym od rana do wieczora odczuwając do tego większe zrozumienie i empatie do ludzi bez jakiegoś zajebania, jedynie zwiększona ruchliwość po przecholowaniu. Zjazd minimalny, głównie osłabienie.
Teraz to już chuj. Testowałem ostatnio ponoć faworyt w niszy CMC po ponad rocznej przerwie, i może faktycznie nie był zły to jednak to nie to samo co kiedyś. Profil bardziej serotoninowy z dopaminą w tle. W niskich dawkach słabo. A zwiększy dawke to powstaję serotoninowe zombie i nie da się wyjść do ludzi. Po zejściu jest jeszcze gorzej. Nic dziwnego, że teraz to każdy porównuje z 3mmc, które zapewne przebija taki sort. Podejrzewam, że i dzisiejsze syntezy 3mmc też już nie te co za czasów ogólnej legalności. Ale nie wiem.
Wiele osób o tym piszę. Coś w tym musi być.
Nie zbyt mi się podoba teoria spiskowa o tym, że wynikiem zmiany profilu działania jest nieodwracalna tolerancja.
Jeśli tak jest, to niestety nie dotyczy ostrych ćpunów, a wszystkich którzy spróbowali więcej niż jeden raz w przeszłości, i wcale nie mówię tu o setkach przerobionych gramów, a po prostu trzech, albo czterech przerobionych nockach.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
zazwyczaj wolę oral, bo sniff mnie strasznie boli w nos (przejedzony już)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
