Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Z psami chodzą SOKiści. Ale to psy patrolowe. Nie zareagują nawet na kilogram trawy.
Pozdro.
Mieli na mnie całkowicie wyjebane. Pies siedział sobie może dziesięć metrów dalej i zerkał na mnie podejrzliwie, ale pewnie po prostu wyczuł, że jestem zestresowany; jego właściciel miał to głęboko w dupie. Kilka stacji dalej wysiedli i podróż przebiegła bez komplikacji. Później się okazało, że ci sokiści jechali pociągiem do innego miasta, gdzie odbywał się mecz nielubiących się klubów z wyjątkowo dużą ilością przyjezdnych kibiców i, zwłaszcza, pseudokibiców, i kolej ściągała posiłki żeby obstawić perony. Więc sytuacja była wyjątkowa. Poza tym, psy służby ochrony kolei nie są szkolone pod kątem wykrywania narkotyków, więc nie ma powodu, żeby się ich bać.
24 grudnia 2018Speed1995 pisze: I jakie macie rady co do zapakowania tematu ?
Oni sami nie mają prawie żadnych uprawnień, haha, poza np. wlepieniem mandatu za palenie na dworcu itp. Miałem okres kilku lat regularnego jeżdżenia PKP na dość długiej relacji pomiędzy bardzo dużymi miastami - ani razu kontroli nie miałem. Ani razu.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
