Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Z psami chodzą SOKiści. Ale to psy patrolowe. Nie zareagują nawet na kilogram trawy.
Pozdro.
Mieli na mnie całkowicie wyjebane. Pies siedział sobie może dziesięć metrów dalej i zerkał na mnie podejrzliwie, ale pewnie po prostu wyczuł, że jestem zestresowany; jego właściciel miał to głęboko w dupie. Kilka stacji dalej wysiedli i podróż przebiegła bez komplikacji. Później się okazało, że ci sokiści jechali pociągiem do innego miasta, gdzie odbywał się mecz nielubiących się klubów z wyjątkowo dużą ilością przyjezdnych kibiców i, zwłaszcza, pseudokibiców, i kolej ściągała posiłki żeby obstawić perony. Więc sytuacja była wyjątkowa. Poza tym, psy służby ochrony kolei nie są szkolone pod kątem wykrywania narkotyków, więc nie ma powodu, żeby się ich bać.
24 grudnia 2018Speed1995 pisze: I jakie macie rady co do zapakowania tematu ?
Oni sami nie mają prawie żadnych uprawnień, haha, poza np. wlepieniem mandatu za palenie na dworcu itp. Miałem okres kilku lat regularnego jeżdżenia PKP na dość długiej relacji pomiędzy bardzo dużymi miastami - ani razu kontroli nie miałem. Ani razu.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
