Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Z psami chodzą SOKiści. Ale to psy patrolowe. Nie zareagują nawet na kilogram trawy.
Pozdro.
Mieli na mnie całkowicie wyjebane. Pies siedział sobie może dziesięć metrów dalej i zerkał na mnie podejrzliwie, ale pewnie po prostu wyczuł, że jestem zestresowany; jego właściciel miał to głęboko w dupie. Kilka stacji dalej wysiedli i podróż przebiegła bez komplikacji. Później się okazało, że ci sokiści jechali pociągiem do innego miasta, gdzie odbywał się mecz nielubiących się klubów z wyjątkowo dużą ilością przyjezdnych kibiców i, zwłaszcza, pseudokibiców, i kolej ściągała posiłki żeby obstawić perony. Więc sytuacja była wyjątkowa. Poza tym, psy służby ochrony kolei nie są szkolone pod kątem wykrywania narkotyków, więc nie ma powodu, żeby się ich bać.
24 grudnia 2018Speed1995 pisze: I jakie macie rady co do zapakowania tematu ?
Oni sami nie mają prawie żadnych uprawnień, haha, poza np. wlepieniem mandatu za palenie na dworcu itp. Miałem okres kilku lat regularnego jeżdżenia PKP na dość długiej relacji pomiędzy bardzo dużymi miastami - ani razu kontroli nie miałem. Ani razu.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
