Gdzie w NL w Amsterdamie kupić dobre LSD?
Byłem ostatnio przelotem na chwile, zaczepila mnie niedaleko Red light jaks Cyganka czy nie chce dragow ale nie miała kwasa, to samo było z Murzynem.
Później spotkałem jeszcze bezdomnego Polaka i mówił że ciężko do ogarnięcia.
Planuje po nowym roku jechać na weekend i chciałbym coś dorwać.
Tylko gdzie szukać i o jakie ilości pytać sztuki czy kilka od razu ? I w jakich cenach to tam chodzi ?
Brałem ze dwa razy i jak dla mnie najbardziej wizualny psychodelik jaki brałem w życiu, a to lubię najbardziej.
2C-P też by się przydało, nie mówiąc o 2C-E.
4-HO-MET?
5-MeO-DMT?
Ktoś, coś? Wie?
Jakieś linki do sklepów śmiało na priv możecie dawać jak chcecie.
Ciekawe czy legalne wgl :-p Chyba tak z teg co sie orientuje.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
