rozumiem że karta EKUZ pozwala na korzystanie z zagranicznego "NFZ-u" za darmo, tzn. że mogę przyjść do takiego lekarza z kartą choroby z rodzaju F i przepisze mi benzo? Tu raczej mam pewność, że tak, ale czy mogę sobie zrobić rundkę po takim Bohuminie, Ostrawie czy innym Budapeszcie i okazywać w przychodniach karty EKUZ + karty z chorobą i załatwić sobie x recept? Czy jest to jakoś kontrolowane?
Wiem, że w Polsce na NFZ można być tylko w jednej przychodni, ale jakby ktoś miał jakieś wieści i źródło jak to jest z zagranicą to byłoby git.
Znajoma była u koleżanki w UK i źle się poczuła. Nie było to w żadnym stopniu zagrożenie życia ale zdecydowała się pójść do szpitala. Została podobno dokładnie zbadana i standardowo dostała paracetamol czy inny ibuprofen. kilka tygodni później zadzwonił ktoś z NFZ i dopytywał się szczegółowo dlaczego była u lekarza, co się stało, czy było to konieczne itd...
Podsumowując jedna wizyta po benzo pewnie by przeszła ale 2-3 w tym samym tygodniu dniu pewnie by zostały uznane za wyłudzenia czy jakieś inne przekręty.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).