Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Rozwaliły się trochę
Lipa Ziomek, ale padake zbierasz.
Czy ktoś spotkał coś podobnego ? nie mam wątpliwości że nie jest to łysiczka.
Znalazłem je w dość dużym skupisku na przestrzeni +- 5m^2, można powiedzieć na skraju lasu mieszanego - głównie sosny i akacje. Podłoże z którego wyrastały to głównie zrębki i kora drzew, część rosła na ziemi/mchu. Te które wyrastały bezpośrednio ze zrębku miały zdecydowanie bardziej intensywny kolor ceglasty, jasne bordo. Natomiast te wyrastające z mchu były również w takich odcieniach ale duuuuuużo bledsze. Przeglądając zdjęcia największe podobieństwo zauważam do psilocybe moravica ale to gdybanie laika.
Kolejne pytanie to czy grzyby zawierające psylocybine/psylocyne zawsze sinieją ?
To nie Łyse.
prosze o identyfikację grzybków widocznych na załączonych zdjęciach. Zbierane w Skandynawii, na konnym pastwisku, jakoś w październiku.
Z góry dziękuję.
Moim zdaniem łysiczki, ale poczekaj na inne opinie - tak dla pewności.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
