Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
08 sierpnia 2018SOSR7QZ6 pisze: Głownie grunt to podejście a panowie schizoidzi nie są tak szkodliwy jak się o nich wie.
Po 3-4 dniach w ciągu to jest normalne trzeba do tego podchodzić trochę z humorem.
Gdy siedzieliśmy w domu mój przyjaciel miał mocne jazdy. Cały czas coś słyszał albo mówił, że ktoś w okno patrzy. Gdy wytłumaczyłem mu żeby się nie przejmował bo to Panowie schizoidzi oni zawszę przychodzą jak się jest w ciągu i większość rzeczy które słyszymy to przesłychy powjodowane przez panów schizoidów. Trzeba to ignorować, że schizoidzi robią nam na złość bo też chcą dragi.
Kolega się roześmiał i od tamtej pory sam się śmieje że np. schizoidzi mu spać nie dali ale ich olał.
16 listopada 2018wolakseak pisze: kurwa poraz 1 od 5 lat dostalem schiz.. slysze ze sasiedzi napierdalaja w sciany w nocy ze niby im przeszkadzam i gadaja o mnie.. nie spalem tylko noc ale grama zjadlem dobrego.. jak nie wiecej.. ? jakies porady minie to czy leciec do lekarza.. i to takie realne te haluny bo pytalem sie brata i nikt nie stukał a ja mam schizy ze sciany sie trzesa POMOCY.. piłem browary do tego z 5 przez noc
W przeciwnym razie słowa kolegi wyżej...
16 listopada 2018serotoninowy pisze: schizy się będą nasilać co w konsekwencji może prowadzić do zespołu paranoidalnego i wtedy już nie ogarniesz i czeka Cię psychiatryk.
Pomyśl i wybierz słusznie bo zostawisz rodziców nad swoim grobem którzy nie darują sobie tego do końca żYCIa, a myśli o tym,że mogli temu zapobiec wpędzą ich do grobu.
amfetamina zbiera swoje żniwa, ale nie miej do niej później pretensji,bo ostrzegła Cię bardzo wyraźnie.Pozdrawiam ~!
Schizy zaczynają się wedlug mnie gdy kończy się zapas. Głównie czuwam, jakby ktoś chciał się włamać co jest absurdalne. Potrafię zacząć historycznie płakać bo budzik zadzwonił. Często załącza mi się faza pt. " wszyscy mnie nienawidzą i chcą mnie skrzywdzić" co przejawia się lękiem przed kilentami w sklepie. Mam ochotę uciec na zaplacze, mam wrażenie, że oceniają i nakrzyczą na mnie jak krzywo oderwę paragon etc
Bezno profilaktycznie pomoze Ci na shizy. 2tyg i jestes czysta.
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim. Mrrabbit.
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim. Mrrabbit.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
