Ale z tym zamiennikiem na emke to mnie zaskoczyles. Fakt faktem delikatnie się przypominają ale oxy na evencie psytrance? xD Od dłuższego czasu jem emke co 2-3 tygodnie i powoli szukam zamiennika, jakie dawki stosujesz na imprezach żeby zastąpić sobie MDMA? Emka ma taką przewagę ze nie będziesz śpiący na imprezie, poza tym oxy w małych dawkach nie spowoduje mi jadlowstrętu na czas całej imprezy.
Tylko właśnie trzeba sobie dawkę dostosować do siebie, żeby nie przysypiać wśród ludzi. Chociaż na psytrance to nawet nic dziwnego, bo każdy tam jest w swoim świecie %-D
Jak zobaczycie typa wywijającego pod lewym głośnikiem jak popierdolony, a źrenice jak szpilki, to prawdopodobnie będę ja pocący się nadmiernie po oksykodonie ^^
Generalnie oxy tylko w większych dawkach działa na mnie zamulajhąco, zwykle jedząc 20 czasem 40mg jednorazowo (późniejsze dorzutki też się zdarzają, ale raczej nie większe. Czasem jak się odpale to podgryzam troche z każdej ćwiary (zwykle dziele sobie 80ki na 4 części od razu) to oxy dla mnie jest bardziej stymulantem, więc raczej nie obawiam się zaśnięcia.
Oxy ma mega mocny rush i gadanine oraz tańczenine. Ostrzegam tylko, ze lepiej zaczac od nawet dwa razy mniejszych dawek (10 i 20mg) jak nie macie tolerancji, bo patrząc po znajomych to czasem jak poczęstuje kogoś nie w temacie opio 20ką to zdarzy mu się zmulić i przeżygać, a to odstrasza ludzi od używek (wiem że wy jesteście jebanymi narkusami, którzy porównują bełt po dużej ilości opio do wytrysku, ale nie każdy ma tak spaczone podejście do ćpania).
Zapomniałem dodać, że przy waleniu w nochala jednak tę, znienawidzoną przez narkomanów, otoczkę trzeba zmyć, bo może zalepić nos i oddrożnić drogi oddechowe co jest po prostu niekomfortowe. Walenie w nos oxy to strata materiału, ale np jak ktoś nie ma jak odmierzyć 10mg z tabsa 80mg to wystarczy, że ćwiarę oxa pokruszy i jebnie w nos; wyjdzie wtedy tak jakby przyjął dawke 10mg (wydaje mi się to najrozsądniejszą dawką ktora ma stymulować osoby bez tolerancyjki).
Jeszcze jest taka sprawa, że emki unikam, bo chyba przez to że przeżarłem się kiedyś mefedronem mam niedobory w organiźmie, które sprawiają, że fazy na emce mam smutne i stresujące, ale jak np znajomi jedzą pixy (~200ki) dzieląc je na 2 albo 4 części ja tak samo robie z oxy (80ką) i bawimy się podobnie, z tym wyjątkiem, że ja bardziej ogarniam swoje zezwierzęcenie, bo po emce bardziej puszczają hamulce, a oxy podwyższają niesamowicie poziom elokwencji. No i poza tym zdarzało mi się po MDMA często leżeć tak, ze "EUFRIA WGNIATA W FOTEL BYQ", a ja nie lubię być za bardzo zmulony i paradoksalnie opio mnie bardziej pobudza niż MDMA. Wydaje mi sie to osobnicza sprawa jezeli chodzi o oxy.
Poza tym jak już dłużej je sie oxy wyciąga się z nich więcej energii z moich obserwacji.
Ty jesteś laska czy facet? Bo gdzieś pisałeś że odkryłeś ukrytą w sobie szmatę, teraz że jesteś tancerzem, wtf?
No przecież z Oxy jest tak samo, nie każda struktura tabletki nadaje się do sniffowania.
Zresztą, nawet mogę pozazdrościć, bo wtedy można zrobić mieszankę oksy + majka i walnąć w nos. Może mam jakiś przeżarty nos i nie wchodzi jak trzeba
Za to z Oxy jest zupełnie inaczej, jak wiadomo. Tu chyba nie ma się co kłócić, prawda? Jednak, jeżeli już ktoś decyduje się na sniff majki to niech chociaż celuje w Sevredol. Ostatnio koleżanka właśnie w ten sposób zużyła prawie całe opakowanie i mówiła, że jak najbardziej to na nią działa.
15 listopada 2018guccilui pisze: [mention]random abuser[/mention] dobrze, całe lata wszyscy pierdolą głupoty że oksy jest dobre donosowo, a o majce donosowo mało kto słyszał. Mój mózg cały czas mi płata figle. Dziś poznałem prawdę objawioną.
Ty jesteś laska czy facet? Bo gdzieś pisałeś że odkryłeś ukrytą w sobie szmatę, teraz że jesteś tancerzem, wtf?
W sumie nie ma co sie dziwić jak większość osób tutaj jest za młoda żeby zrozunieć na czym polega normalna rozmowa, albo tak przepalona narkotykami, że cofnęli się w rozwoju do średniej wieku tego forum
mam kilka oxydolorow 80 przed soba i zastanawiam sie jak to zarzucac najlepiej. Mam srednia tolerke, a wlasciwie to mala. Kiedys mialem raz do czynienia z oxy, ale mniejsza dawke. Do tej pory glownie koda,tram, pst do 450-600mg max tolerka. Ile wrzucac zeby nie noddowac jak skurwysyn bo tego nie lubie, a zeby bylo po prostu przyjemnie i czuc te opiatowe ujebanie? cwiartka starczy?? i czy zmywac otoczke jakos z nich. Dzieki za odp :))
Oxydoloru akurat nie waliłem w klamę, więc nie wiem czy się do tego nadaje - kwestia czy w ogóle takie roa Ci pasuje. No jakbyś chciał tak eksperymentować, to już otoczkę zmyć powinieneś, chyba że chcesz walić jakiś wosk w nochala.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.