Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1687 • Strona 2 z 169
  • 432 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: c0deine »
czewa pisze:
@ c0deine tak sobie teraz przeanalizowałem i mysle, ze to własnie przez trawe najwiecej złego a nomen omen to przeciez taka "zajebiscie nieszkodliwa używka" dla dzieci nie? ...
Nie wiem czy najwięcej złego.

Powiem tyle - wyciąga z człowieka na wierzch choroby psych., które są ukryte w człowieku.
Uwaga! Użytkownik c0deine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
Syberek pisze:
Nie bawią mnie juz rzeczy, które kiedyś sprawiały mi wiele radości.. ;/
narkotyky?

palenie zmienia osobowosc w jakis sposob, pomaga w ewolucji ;]
ale pan ewolułator nigdy nie wie, czy wyrosnie na duzego dinozałra ktory wpierdoli wszystkie mniejsze pchełwy, czy moze bedize ewoluowal w kierunku galaretowatej amebki zjednoczonej ze srodowiskiem. a jak sie ocknie z amebą w nocniku, to pozostaje tylko strobilizacja i jakies meduzy czy małrze.

mnie ziolo rozleniwilo, popsulo zdolnosci do kącętracji na nauce. troche mnie to wkurwia.
nie wiem czy trwale, bo nie znalazlem w sobie jeszcze sily, by odmowic sobie wieczornego bucha wiec ciezko jest mi ocenic swoje niezjarane zdolnosci.
ale staram sie ograniczac :-D
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 321 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: astaroth »
Nic mnie juz nie cieszy, bo nic nie jest takie fajne jak ćpanie ;] Ale to jeszcze jest do odwrócenia, muszę tylko poznać normalnych ludzi. (niekoniecznie chodzi mi o niećpających)
Kłopoty z koncentracja i w ogóle, z myśleniem.. Ale im dłużej jestem trzeźwa, tym lepiej mózg zaczyna działać, więc to też jeszcze nie tak na stałe.
Zrobiłam sie jeszcze bardziej aspołeczna niż kiedyś.
A fizycznie.. zajebiste kłopoty z cerą głównie (na szczęscie zostały mi antybiotyki, ktorych kiedyś uzywałam). Ostatnio zaczęłam tez podejrzewac coś z sercem, bo coś za często mnie napierdala.
Meow.
  • 168 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: virtual_high »
c0deine pisze:
No i fobia społeczna wyciągnięta na wierzch przez THC.
chyba przez fete
Uwaga! Użytkownik virtual_high nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 432 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: c0deine »
virtual_high pisze:
c0deine pisze:
No i fobia społeczna wyciągnięta na wierzch przez THC.
chyba przez fete
Uwierz mi, że jednak przez THC.

Nawet w raporcie WHO wspominali coś, że z powodu THC mogą ujawnić się ukryte choroby psychiczne.
Uwaga! Użytkownik c0deine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 762 / 35 / 0
Nieprzeczytany post autor: Magicien »
c0deine pisze:
Nawet w raporcie WHO wspominali coś, że z powodu THC mogą ujawnić się ukryte choroby psychiczne...
... spowodowane przez inne narkotyki.
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
nicze pisze:
Pan Prezes pisze:
Słabsza pamięć krótko trwała, chociasz miałem to od kiedy pamiętam...
dobre ;)
:-p
ale pisze, ze tylko pamięć krótko trwałą, powiesz mi naprzykład "przyć o tej i tej godzinie do baru" to to zapomne, ale świetnie pamiętam co robiłem np. rok temu.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 474 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: burek123 »
zrycie
Maisssterrr qrwy
  • 83 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: greenLov3r »
Ja zauważyłem brak zainteresowania niektórymi czynnościami, które kiedyś sprawiały mi przyjemność. Jestem trochę aspołeczny, ale wydaje mi się, że mam to dłużej nić ćpam. Na pewno zielsko mnie rozleniwiło. Nie mam siły się uczyć, nie mogę się skoncentrować na książce, czasami (ale narazie bardzo rzadko) odczuwam osłabienie pamięci. Najgorszą chorobą, która mnie dotknęła przez ćpanie, jest wielka chęć przeżycia jeszcze silniejszych wrażeń. Na całe szczęście ciągnie mnie w stronę psychodelików, jednak bardzo chciałbym odczuć działanie Heleny (jednak bez jej przejebanych skutków ubocznych), ale tego nie zrobię, bo obiecałem sobie, że nawet jeśli kiedyś będę miał dostęp, to nie tkne hery i meth.
'gdy wchodzę na scenę mam synu charyzmę i klasę, a ty możesz grać za bramką i plexi glass'em!'
hustlin'
  • 3251 / 359 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Huj wie jakby wyglądała moja psychika bez dragów... koncentracja i pamiec - jak sie nie cpa jest w porządku, choroby psychiczne - depresja, amotywacj, ale lajtowo. Fizycznie wszystko w porządku. Tak jak ludzie mówili, nie ma zadnych zainteresowan specjalnie i rozrywek bo wszystko przy dragach wymięka. 4,5 roku zycia poswiecilem uzywkom i zyskałem doswiadczenie, kosztem innych zainteresowan które sie skurczyły dosyc.

Sam nie wiem czy dragi zmienily moją psychike na lepsze czy gorsze. Pewnie byłbym dziś bardziej prospołeczny, ale tez mniej indywidualny. Chcialbym wiedziec jakby wyglądał ten okres bez cpania.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 1687 • Strona 2 z 169
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.