xxxzzzxxx pisze: ...
Nie lepiej po prostu iść do lekarza z kopertą??
-A skąd pani wie?
-Macza szmatę w benzynie, wącha, i woła - "ale odlot babciu"..
ej. no? huj!
ejnohuj
i dużo KIECZUKU szefowo
100 mg diazepamu ( neorelium ) + 60 mg bromazepamu ( sedam 3 )
obudzilem sie juz, ale nie wiem ile dni minelo i jeszcze nie ogarniam troche ...
dziwne rzeczy mam w glowie, jakies przeblyski. bardzo glupio.
ale pytanie jest inne - jakie jest ew. ryzyko i jakich powiklan na dluzsza mete ? nie wiem czego sie bac, strasznie nieogarniety chodze. ale wyjelo mi chyba tylko 2-3 dni, bo mam na paragonie z apteki ze 4 dni temu.
moje szczescie jest takie ze z domu nie wychodzilem, ale jakies strasznie durne rzeczy robilem, troche rzeczy potluklem, w kilku sie wyraznie przewrocilem, leb sobie rozbilem i ogolnie to spalem / robilem glupoty na zmiane. Nadal mocno mnie bije po glowie relanium, bromazepam juz zszedl, bo nie jest mi juz tak milo ... No a watroba to mnie w sumie nie boli, polykam moze jakis hepatil ... Nie nie zamierzam powtarzac, bo zostaje strach ze sie na stale w glowie popierdoli :/
dzis zapodaje 25 mg IV jak nie zadziała to sram na to relanium ;)
[]------[][]
|_0 _|
/
_/\_
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.