Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
23 października 2018AlienForms pisze: Niektóre przeterminowane a niektóre....uwaga...zużyte ;) Babcia naklejała je sobie w różnych miejscach i potem takie lepkie i wilgotne smażył jak opętany ;)
Fuzja - d5
23 października 2018Ivival pisze: Mam pytanie do zakochańców w majce, którzy brali fenta iv. Czy byliście zadowoleni biorąc fentanyl, czy jednak was rozczarował? Jak z wejściem? Wiem, że co osoba to inne odczucia, dlatego chodzi mi głównie o ludzi uwielbiających wejście morfiny.
modów proszę o scalenie z poprzednim postem
^dzięki za odpowiedź, chyba faktycznie ten fent nie dla mnie, ale pewnie kiedyś spróbuję :)
23 października 2018rozgar pisze: [mention]GG Allin[/mention]
[mention]Czarli Hustle[/mention]
Chłopaki testowali plastry, które były po terminie 13-14 lat i dzialały ;) (10-20%)
Najpierw i.v. - fent nie ma wejścia z aurą jak majka (ten kto stosował to wie do czego dążymy). Nie ma też tego jebnięcia jak oxy (jakbśmy speeda wzięli) - ma natomiast coś innego.
Czyli mea wyciszenie, spowolnienie doznań, tylko zamknąć oczka i...
No i tutaj w zależności od dawki stracić przytomnność, usnąć, albo ponoodować. Różnica jest tak minimalna między 1i 2 a 3 jest tak mała, że trzeba bardzo dobrze znac swój organizm żeby wiedzieć co jak i kiedy. Na dodatek trzeba wiedzieć ile tak na prawdę środka mamy w pompce.
fent iv najlepszy moim zdaniem jest w miksie z oxy. Walimy oxy wchodzi, bawimy się, w pewnym momencie chcmy trochę spokoju, dowalamy fencika i relaksujemy się na kanapie bez zbędnych ceregieli. Tylko przypominam - to dla osób doświadczonych - nowicjusza może zabić i pewnie zabije wcześniej czy później.
Co do plastrów, to naklejone działają fajnie, super przeciwbólowo, natomiast zejście z tego gówna na inne opio po np miesiącu brania to jest dramat. Syntetyk to jednak syntetyk. Jak sie organizm przyzwyczai, to nie ma zmiłuj. Do tej pory się męczę po odstawce plastrów, choć oxy mam tyle ile poproszę. Skręt jest jednak już 2 tygodnie (oczywiście nie pełny - oxy dużo pomaga, ale wolałbym żeby go nie było)
...Oby nie zasnąć już na zawsze. ;-)
23 października 2018Ivival pisze: Mam pytanie do zakochańców w majce, którzy brali fenta iv. Czy byliście zadowoleni biorąc fentanyl, czy jednak was rozczarował? Jak z wejściem? Wiem, że co osoba to inne odczucia, dlatego chodzi mi głównie o ludzi uwielbiających wejście morfiny.
kocham wszystkich prosze nie buc
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
