Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Od czego to zależy, czy po odparowaniu wychodzi maź, czy proszek?
Nawet na forum mozesz zobaczyc zdjęcia z takiego procesu, jest jeden specjalny wątek, musisz poszukać.
Patrząc po pytaniach jakie zadajesz lepiej się za to nie zabieraj bo jeszcze skonczysz z oparzeniami 3 stopnia albo urwie Ci nogę %-D
Wyłącznie hipotetycznie, bo sami wiecie co jest teraz w sklepach.
Z powodu swojego chemicznego upośledzenia pytam o proste instrukcje krok po kroku ;-) Wtedy trudniej coś spieprzyć. Chociaż da się, vide porażka z metodą woreczkową, dobrze że ten mak nie wylądował na suficie, ale mało brakowało, co za syf... ale gdzież mi do tej osoby której stare butelki wybuchły w samochodzie... dobra, bo odchodzę od tematu przechowywania PST, o butelkach to każdy wie, że przechowywać należy jak najkrócej, i jednak nie za mocno zakręcone.
Nie myślę o iv. Myślę o tym, że mak zajmuje dużo miejsca, i może zasmakować wołkom zbożowym, molom spożywczym i innym paskudztwom. PST szybko kiśnie, i nie dość że jest ohydna, to jeszcze dostać sraczki po opiatach to byłby nieludzki obciach %-D
A mocny alkohol, jak wiadomo, się nie psuje. Czyli jeżeli myślę o iv i „przechodzące do tego syfy” mnie nie obchodzą (bo i tak je piję w PST), to lepiej zalać maź?
junkiexl dzięki za sprostowanie, nigdy czegoś takiego nie robiłem bo nie podaję dożylnie.
17 października 2018junkiexl pisze: Jeśli odparujesz wodę tak że zostanie suche szkliwo czy tam proszek po zeskrobaniu to dużo mniej przejdzie dobra do spirytusu
A wiesz czemu tak?
17 października 2018junkiexl pisze: można też wymieszać pół na pół z wodą i pić jak wódkę
Przecież to jest kupa roboty, chciało Ci się tak bawić?
Możliwość zrobienia przepłuczki miałem, i eksperymenty robiłem dobrze porobiony :) A sposób ten znałem bo wcześniej wyciągałem tak alkaloidy z odparowanej makiwary, tam jest łatwiej bo zostaje dużo smoły po odparowaniu i można zrobić takie bieda laudanum.
Produkt który zostanie po odparowaniu alkoholu oczywiscie nie nadaje się do iniekcji ,tylko do wypicia.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
