Czeka Cie expresowa zmiana trybu zycia.
Nie rob tego na wlasna reke, konsultuj to z lekarzami.
Jak sie chlopie nie ogarniesz to miazdzyca, cukrzyca, rozjebana watroba i szereg innych chorob ktorych nazw nie umiem wymienic.
Tak swoja droga- psychiatra nie pilnuje takich rzeczy jak krew?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
________________________________
Nie no racja sttetart jeśli dalej bym tak ciągnął tym trybem to zapewne tak by było.
Scalono. misspill
Powód: Scalanie.
Za to moja psychiatra (jak, niestety, większość) ma wywalone; wszystkie badania robię na własną rękę, a ogląda je przeważnie mój endokrynolog. Zmorą lekarzy w Polsce (zapewne nie tylko w Polsce) jest właśnie ograniczanie się jedynie do zakresu swojej specjalizacji. Moja psychiatra nawet nie wiedziała, co zrobić jak po chlorpromazynie miałam QTc wydłużone do ~640. A szkoda…
17 października 2018serotoninowy pisze: Spoko na pewno dam znac, raczej wykluczył bym że z sercem coś nie tak bo nie boli ,żadnego klucia czy arytmii nie mam tylko lekko podwyższone parametry zły cholesterol i trojglicerydy na necie jak byk piszę że od tego są tego typu problemy i ja tak myślę ale dzięki za rady. Ostatnie dni już odzywiam się zdrowo, trochę rowera i od jutra kupię karnet na basen. Ostatnie 2 miechy rzeczywiscie jadłem nie zdrowo sporo fast foodow jakieś pizze malo ruchu...
Takie rzeczy przy TAKICH problemach nakresla dietetyk KLINICZNY.
Pod zadnym pozorem nie idz do zadnych technikow zywnosci.
Moja dietetyk 2h zbiera sam wywiad.
Tylko nastaw sie na wydatek rzedu ok 200zl.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Tachykardię pierwszy raz wykryto w 2015 roku, silna reakcja organizmu na stres, 180bpm na wejściu i 130-160 przez następne mijające tygodnie. W tym roku typowe ataki nerwicowe, napady duszności i niepokoju o własne życie, tego typu psychiczne objawy już minęły.
Mam i kłucia i przeróżnego rodzaju pieczenie, dyskomforty, wszystko przez bycie zmuszoną do pogodzenia leczenia i ćpania. Maria mocno uwydatnia 'rys nerwicowy' z przeszłości, czy to realne problemy czy nie - nie wiem, spotkałam się raczej z bagatelizowaniem tego "sercowego" problemu przez lekarzy, a przecież i ćpam i biorę prawie 10 lat różne psychotropy, czasem pokombinowane 7 leków na kupę i do tego jakaś bomba z piwnicznej fabryki. Rezultat był do przewidzenia.
Teraz muszę sobie pocisnąć Holtera pod okiem kardiologa i zobaczy się.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
18 października 2018misspill pisze: Myślę, że sport wyczynowy odpada przy antydepresantach. Jeśli nie jest to konieczność - odradzam stosowanie antydepów.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
