Słyszałem, że najlepiej suszyć kwiaty w tutce papierowej np. po drożdżówkach lub bułkach.
Ja w ten sposób suszyłem pierwszy outdoor i było w porządku.
Tydzień czasu wisi do góry kołami, jak już będzie słychać charakterystyczny trzask łodyg to można w słoiki i robić curling :D
@jezus_chytrus polecam poczytać gazetę konoptą softsecrets w jednym z wydań był obszerny artykuł o suszeniu proszę link do całego archiwum w pdf:
https://www.softsecrets.com/pl/magazines/soft-secrets/
z fartem !
THC - poczytam
Pudełko w którym suszę wyścieliłem papierem (takim cienkim do zawijania) no i stoi sobie 2 m od okna. Cyrkulacja powietrza jest. Nie ma tylko całkowitej ciemności, ale to chyba nie jest wielki problem?
Ważne, żeby na słońcu bezpośrednio nie było, bo można łatwo przesuszyć
10 września 2018eiffel65 pisze: Ważne, żeby na słońcu bezpośrednio nie było
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Jutro chyba zapale pierwsze bongo swojego : D
11 września 2018UJebany pisze:Ale to chyba nawet lepiej jak bezpośrednio na słońcu, mniej czasu na suszenie i mamy gotowe palonko :diabolic:10 września 2018eiffel65 pisze: Ważne, żeby na słońcu bezpośrednio nie było
Smak potem jest nie w porządku, i całkiem możliwe że moc straci bo "żywica" może zbyt łatwo odparować.
Dlatego dobrze, jak jest w tutce papierowej ( tak się suszy np pomidory) no i w suchym miejscu i tam gdzie jest przewiew wtedy na spokojnie przez tydzień sobie schnie pomalutku.
Niestety nieumiejętnie wykonałem metodę "trzaskania" gałązek.... łąĶałęm tam gdzie byłī największe topy zamiast na dolnych partiach rośliny, plus zbyt mocno zgniatałem co mimo zrobienia opatrunku z taśĶī nic nie dało.
Topy nie podniosły się, wręcz zaczęły schnąć.
Moje pytanie co prawda retoryczne LOL to co uschło zebrać skruszyć i spalić w Bongo tak ?
czy najpierw do swoja i jeszcze powojować z curlingiem ?
Ja własnie zakończyłem suszenie materiału z 2 pierwszych, karłowatych krzaków. Wyszło tego 7.5 g suchego. Jeszcze nie próbowałem, ale pachnie pięknie (już nie czuć chlorofilu).
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
