The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ja też byłam przekonana, że opio nie dla mnie - ale poznałam taką kodeinę i tramal i jak znalazł na moje wewnętrzne rozterki i samotność.
Czasem sobie walne tramca z benzo i wtedy mam lekkie noddy i czuje UJebanie opiatowe - choć trochę sztuczne, jak to po Tramalu.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
01 września 2018NegatywneWibracje pisze: miksy opio ze stimami to dopiero każdy lubi.
Próbowałam fety z h w jednej pompie koksu i mefa.
Raz na jakiś czas jako urozmaicenie, ale nie przepadam bo psuje mi fazę opio.
Kiedyś latałam głównie na stymulantach Ale po spróbowania H poszły w odstawke.
Więc u mnie akurat była to miłość od pierwszego wejrzenia i wierność.
Jednak nic innego nie jest w stanie zapewnić mi takiego stanu ducha.
Już nie o samo ujebanie chodzi a o ten wewnętrzny spokój
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
