Ja dodałem sobie ją do miksu 60 mg paroksetyny , 20 mg fluoksetyny , 200 mg sulpirydu i 30-60 mg mianseryny , głównie chodzi mi oby zwalczyć sedatywne działanie paroksetyny i mieć energii do życia . zażywam 4 mg , efekty ? ciężko stwierdzić bo mineły dopiero dwa dni napewno wkurwienie ale to pewnie przez odstawianie benzo
Skutki uboczne tragedia. Tabletka - napęd - zjazd.
Długofalowe działanie leku sprowadzało się do wściekłej furii o byle gowno, wzrostu wewnętrznego napięcia (i potrzeby jego rozładowania ofc), mnóstwa chaotycznej energii zero motywacji, człowiek pocił się jak świniak, gorzej niż po stimach. Budziłam się w nocy po kilka razy, chociaż faktycznie ilość snu potrzebna do regeneracji znacząco spadla, a z łóżka zrywałam się jak wściekła. Działanie antydepresyjne to chyba żart.
Efekt zażywania byl taki, że w całej niechęci do siebie i świata miałam dodatkowo wkurw i napęd żeby zrobić sobie albo komuś krzywdę. Po tygodniu natrętnych myśli samobójczych i skoku kortyzolu w kosmos - odstawiłam.
Można bezkarnie miksować z alkoholem, ale mizerne to pocieszenie...
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"
NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
Czy uboki też się pojawiają (zwiększenie lękliwości)?
..................................................................
11 lipca 2018AntonSpakara pisze: Czy ktoś próbował stosować reboksetynę w niskich dawkach (np. 1/4 tabletki codziennie).
Czy uboki też się pojawiają (zwiększenie lękliwości)?
Scalono. misspill
--------------------------
[mention]AntonSpakara[/mention] A w moterapii czy z czyms łączone miałoby być to 1/4 tabletki ? Lekliwosc to wg mnie nie żaden ubok tylko zwykła reakcja na dzialanie noradrenaliny, która pobudza a pobudzenie to może być zarówno wkurw jak i lęk (o ile zalozymy ze faktycznie reakcja wywołana reboksetyna a nie czym innym, lub i tym i tamtym, nie wiemy co jeszcze brales/bierzesz, jaką masz sytuacje,jakie zaburzenie, jaki poziom neuroprzekaznikow w mozgu, to jak reagujesz jest efektem składowych wielu czynników przecież )
Jest granica od której zaczyna dana substancja dzialac - 1/4 tabletki może i raczej powinna po prostu nie podziałac, ale to indywidualne bardzo. I po jednej hydroksyzynie zdarzało się spać komus 20 godzin, a innemu i po 10 nie. Wiec nic tu nie można mówić teoretycznie.
Scalono. taurinnn
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Raz, że w monoterapii jest w zasadzie bezużyteczna- i jeśli ktoś szuka ewidentnie napędu NRI to lepiej iść właśnie w stronę np. modafinilu. Już wolałbym brać poczciwą efedrynę (nie pseudo!) jako jedyny środek na depresję niż rebo. Dwa, to nadaje się jako dopalacz do "komponowania" (hyperreal! :D) zestawów SNRI według własnego pomysłu. Więc komponent do zwiększania napędu przy podstawowym antydepresancie.
Jako ciekawostkę od czapy dodam, że z baklofenem (50mg) libido skakało w kosmos jak po stymulantach.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
