25 lipca 2018Pan Cietrzew 69 pisze: Jak nagle zmieni się dawkę stabilizatora to mogą być takie efekty uboczne powinno się to unormować. Myślałeś o mianserynie na sen ?
25 lipca 2018Martwa_dziewczyna pisze: Do autora
Myślę że jesteś już w tym punkcie w którym należy trzymać się po prostu zaleceń lekarza a zdaje mi się że lekarza masz fajnego.
Wklepię trochę egoistyczne pytanie : jak z napędem i motywacją?
Przypominam że leki.mają działania niepożądane so nie dokładałanym nic pochopnie
I nie wiem czy to ma dla autora znaczenie ale od mianseryny niestety rośnie tyłek / jak miałam 19- 20 latek to chyba bym się w efekcie pochlastała a do teraz lubię być szczupła)
25 lipca 2018mrwelladjusted pisze:Nie potrzebuję nic na sen, bo nie mam z nim żadnego kłopotu. Jak wezmę leki o 18, to o 21 śpię jak zabity (zakładam, że to między innymi zasługa olanzapiny).25 lipca 2018Pan Cietrzew 69 pisze: Jak nagle zmieni się dawkę stabilizatora to mogą być takie efekty uboczne powinno się to unormować. Myślałeś o mianserynie na sen ?
Teraz już nic nie dokładam, czekam z upragnieniem na kolejną wizytę i na to, co mi powie lekarz. Aktualnie znajduję się gdzieś pomiędzy umiarkowaną depresją a tym gorszym stanem. Zauważyłem, że lepiej czuję się na wyższych dawkach, więc może właśnie tego potrzebuję i lekarz zastosuje u mnie właśnie te wyższe. Jeśli chodzi o napęd i motywację, to gdzieś tam są, ale nie potrafią się jeszcze przebić. Po olanzapinie przytyłem jakieś 5, może 6 kg, ale to i tak chyba o wiele mniej, niż w większości przypadków. Cały czas mam wzdęty brzuch, co potęguje u mnie wrażenie przytycia. Mam dziś zamiar wyskoczyć na rower i jeździć regularnie, a poza tym siłownia. Tragedii nie ma, bo zawsze mało ważyłem, przed przytyciem 50-kilka kilogramów (wiem, mało, ale nic nie poradzę na ektomorficzną budowę ciała).25 lipca 2018Martwa_dziewczyna pisze: Do autora
Myślę że jesteś już w tym punkcie w którym należy trzymać się po prostu zaleceń lekarza a zdaje mi się że lekarza masz fajnego.
Wklepię trochę egoistyczne pytanie : jak z napędem i motywacją?
Przypominam że leki.mają działania niepożądane so nie dokładałanym nic pochopnie
I nie wiem czy to ma dla autora znaczenie ale od mianseryny niestety rośnie tyłek / jak miałam 19- 20 latek to chyba bym się w efekcie pochlastała a do teraz lubię być szczupła)
To znaczy? Co masz na myśli?
Bo skoro czujesz, że są, no to nie ma na co czekać, musisz starać się je wypchnąć :)
Motywacja to: wiara w siebie, długa lista marzeń do spełnienia, a przede wszystkim mechanizm myśl = szybka decyzja = działanie, czyli niezwlekanie, tylko natychmiastowe działanie.
Twierdzisz, że to banał? Może trochę, ale za to wielokrotnie sprawdzony :) Do wszystkiego dojdziesz z czasem, nie wymagaj od siebie zbyt wiele na początek.
No i plus za pomysł ze sportem. Koniecznie regularna aktywność fizyczna, a co za tym idzie - więcej endorfin w naszym ciele. Niby nic, ale poprzez sport można w sobie wyćwiczyć wiele istotnych nawyków oraz zmienić podejście do niektórych rzeczy na lepsze. Poczucie, że robisz coś dla siebie i widać tego efekty jest bezcenne. Przez to też będziesz bardziej stanowczy i zdeterminowany w dążeniu do celu - no bo przecież skoro umiesz wstać o 8:00 na jogging/rower, to czemu nie umiesz nauczyć się jednego materiału na egzamin? Właśnie, codzienne życie stanie się łatwiejsze i przyjemniejsze, ale to już po zakończeniu Twojej terapii. Do tego jeszcze długa droga, co nie oznacza, że niemożliwa do przebycia :) Cierpliwości. Tylko tyle mogę Tobie napisać na obecną chwilę.
Trzymam kciuki.
Nie ma nad czym się zastanawiać zwłaszcza że zmieniasz dawkowanie leków.
Zastosuj ratanidynę zgodnie z ulotką.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
