Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 128 • Strona 8 z 13
  • 174 / 37 / 0
25 lipca 2018Pan Cietrzew 69 pisze:
Jak nagle zmieni się dawkę stabilizatora to mogą być takie efekty uboczne powinno się to unormować. Myślałeś o mianserynie na sen ?
Nie potrzebuję nic na sen, bo nie mam z nim żadnego kłopotu. Jak wezmę leki o 18, to o 21 śpię jak zabity (zakładam, że to między innymi zasługa olanzapiny).
25 lipca 2018Martwa_dziewczyna pisze:
Do autora
Myślę że jesteś już w tym punkcie w którym należy trzymać się po prostu zaleceń lekarza a zdaje mi się że lekarza masz fajnego.
Wklepię trochę egoistyczne pytanie : jak z napędem i motywacją?

Przypominam że leki.mają działania niepożądane so nie dokładałanym nic pochopnie
I nie wiem czy to ma dla autora znaczenie ale od mianseryny niestety rośnie tyłek / jak miałam 19- 20 latek to chyba bym się w efekcie pochlastała a do teraz lubię być szczupła)
Teraz już nic nie dokładam, czekam z upragnieniem na kolejną wizytę i na to, co mi powie lekarz. Aktualnie znajduję się gdzieś pomiędzy umiarkowaną depresją a tym gorszym stanem. Zauważyłem, że lepiej czuję się na wyższych dawkach, więc może właśnie tego potrzebuję i lekarz zastosuje u mnie właśnie te wyższe. Jeśli chodzi o napęd i motywację, to gdzieś tam są, ale nie potrafią się jeszcze przebić. Po olanzapinie przytyłem jakieś 5, może 6 kg, ale to i tak chyba o wiele mniej, niż w większości przypadków. Cały czas mam wzdęty brzuch, co potęguje u mnie wrażenie przytycia. Mam dziś zamiar wyskoczyć na rower i jeździć regularnie, a poza tym siłownia. Tragedii nie ma, bo zawsze mało ważyłem, przed przytyciem 50-kilka kilogramów (wiem, mało, ale nic nie poradzę na ektomorficzną budowę ciała).
Uwaga! Użytkownik mrwelladjusted nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 605 / 90 / 0
25 lipca 2018mrwelladjusted pisze:
25 lipca 2018Pan Cietrzew 69 pisze:
Jak nagle zmieni się dawkę stabilizatora to mogą być takie efekty uboczne powinno się to unormować. Myślałeś o mianserynie na sen ?
Nie potrzebuję nic na sen, bo nie mam z nim żadnego kłopotu. Jak wezmę leki o 18, to o 21 śpię jak zabity (zakładam, że to między innymi zasługa olanzapiny).
25 lipca 2018Martwa_dziewczyna pisze:
Do autora
Myślę że jesteś już w tym punkcie w którym należy trzymać się po prostu zaleceń lekarza a zdaje mi się że lekarza masz fajnego.
Wklepię trochę egoistyczne pytanie : jak z napędem i motywacją?

Przypominam że leki.mają działania niepożądane so nie dokładałanym nic pochopnie
I nie wiem czy to ma dla autora znaczenie ale od mianseryny niestety rośnie tyłek / jak miałam 19- 20 latek to chyba bym się w efekcie pochlastała a do teraz lubię być szczupła)
Teraz już nic nie dokładam, czekam z upragnieniem na kolejną wizytę i na to, co mi powie lekarz. Aktualnie znajduję się gdzieś pomiędzy umiarkowaną depresją a tym gorszym stanem. Zauważyłem, że lepiej czuję się na wyższych dawkach, więc może właśnie tego potrzebuję i lekarz zastosuje u mnie właśnie te wyższe. Jeśli chodzi o napęd i motywację, to gdzieś tam są, ale nie potrafią się jeszcze przebić. Po olanzapinie przytyłem jakieś 5, może 6 kg, ale to i tak chyba o wiele mniej, niż w większości przypadków. Cały czas mam wzdęty brzuch, co potęguje u mnie wrażenie przytycia. Mam dziś zamiar wyskoczyć na rower i jeździć regularnie, a poza tym siłownia. Tragedii nie ma, bo zawsze mało ważyłem, przed przytyciem 50-kilka kilogramów (wiem, mało, ale nic nie poradzę na ektomorficzną budowę ciała).
Napęd i motywacja - "gdzieś tam są".
To znaczy? Co masz na myśli?
Bo skoro czujesz, że są, no to nie ma na co czekać, musisz starać się je wypchnąć :)
Motywacja to: wiara w siebie, długa lista marzeń do spełnienia, a przede wszystkim mechanizm myśl = szybka decyzja = działanie, czyli niezwlekanie, tylko natychmiastowe działanie.

Twierdzisz, że to banał? Może trochę, ale za to wielokrotnie sprawdzony :) Do wszystkiego dojdziesz z czasem, nie wymagaj od siebie zbyt wiele na początek.

No i plus za pomysł ze sportem. Koniecznie regularna aktywność fizyczna, a co za tym idzie - więcej endorfin w naszym ciele. Niby nic, ale poprzez sport można w sobie wyćwiczyć wiele istotnych nawyków oraz zmienić podejście do niektórych rzeczy na lepsze. Poczucie, że robisz coś dla siebie i widać tego efekty jest bezcenne. Przez to też będziesz bardziej stanowczy i zdeterminowany w dążeniu do celu - no bo przecież skoro umiesz wstać o 8:00 na jogging/rower, to czemu nie umiesz nauczyć się jednego materiału na egzamin? Właśnie, codzienne życie stanie się łatwiejsze i przyjemniejsze, ale to już po zakończeniu Twojej terapii. Do tego jeszcze długa droga, co nie oznacza, że niemożliwa do przebycia :) Cierpliwości. Tylko tyle mogę Tobie napisać na obecną chwilę.

Trzymam kciuki.
LUBIĘ GRZEŚKI CZEKOLADOWE.
  • 174 / 37 / 0
Naprawdę dzięki za wyczerpujące posty i wsparcie :) Pisząc o napędzie i motywacji, to fakt, trochę po łebkach się wyraziłem. Nadal czuję się źle, ale nie na tyle, żeby w ogóle zamknąć się z domu i nie wychodzić. Przez cały czas czuję u siebie zaangażowanie, jednak czasami maleje ono u mnie, kiedy czuję, że tracę nadzieję, stąd kiedyś nieraz miewałem myśli samobójcze. Ale na szczęście na chwilę obecną nie jest ze mną aż tak źle. Wiem co na mnie działa, mam w porządku lekarza, który wysłucha i zrozumie, mam was jako wsparcie, później jeszcze terapię, i myślę, że jakoś stopniowo będę robił progres.
Uwaga! Użytkownik mrwelladjusted nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 174 / 37 / 0
Tak sobie pomyślałem, że w sumie, to mogę nawet jutro odwiedzić mojego psychiatrę, żeby porozmawiać o tych dawkach. Zastanawiam się tylko, czy nie będzie wydawać mu się dziwne, że co dwa tygodnie się u niego zjawiam, a tym razem tydzień i dwa dni po?
Uwaga! Użytkownik mrwelladjusted nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1964 / 206 / 0
E tam. Ja też u swojego potrafiłem po tygodniu się pojawić ;) Także z tym nie ma problemu. Od tego oni są. Byleby nie popaść w paranoję i faktycznie co tydzień nie chodzić. Bo nic nam to nie da oprócz straconych pieniędzy.
Take DXM and Be Happy
  • 174 / 37 / 0
Otóż to. Trochę mam wrażenie, że on sam może postrzegać mnie za jakiegoś paranoika, w dodatku dziewiętnastolatek co tydzień, dwa, przychodzi do niego i wydaje kupę pieniędzy. Pewnie powiem mu o tym, że zmniejszam dawkę olanzapiny do 5 mg. Dobrze działa, ale wkurza mnie tycie po niej i ten nieustanny, wzmożony apetyt.
Uwaga! Użytkownik mrwelladjusted nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 243 / 40 / 0
Jeżeli masz taką potrzebę to idź.
Nie ma nad czym się zastanawiać zwłaszcza że zmieniasz dawkowanie leków.
  • 174 / 37 / 0
Okej, już po wizycie. Dawka Absenoru zwiększona do 1300 mg, pregabalinę zostawiamy jak jest, no i zmniejszam olanzapinę do 5 mg.
Uwaga! Użytkownik mrwelladjusted nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 858 / 291 / 0
[mention]mrwelladjusted[/mention]

Zastosuj ratanidynę zgodnie z ulotką.
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
  • 174 / 37 / 0
Nie do końca rozumiem czym jest ta ratanidyna, mógłbyś przybliżyć?
Uwaga! Użytkownik mrwelladjusted nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 128 • Strona 8 z 13
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.